Zapowiada się ugoda MON z prawnikami rodzin poległych na misjach
Szef resortu Tomasz Siemoniak spotyka się dzisiaj z prawnikami reprezentującymi większość rodzin poległych na misjach zagranicznych, którzy domagają się świadczeń po śmierci swoich bliskich. Strony spodziewają się, że będzie to koniec negocjacji warunków ugód.
Jest nadzieja, że będzie to spotkanie finalizujące wielotygodniowe ustalenia i że rodziny uzyskają satysfakujące świadczenia. Taką zapowiedź złożył na wtorkowym posiedzeniu sejmowej komisji obrony min. Siemoniak. Przyjęte rozwiązania mają stanowić wzór dla przyszłych decyzji MON o wypłacaniu takich świadczeń. Ugodę potwierdza jeden z pełnomocników rodzin.
Z roszczeniami wobec ministerstwa – jak podaje MON - wystąpiło 119 osób. Są to wdowy, dzieci i rodzice poległych na misjach zagranicznych. Wśród nich jest 112 bliskich 40 żołnierzy i jednego cywila, którzy stracili życie w Iraku i Afganistanie. Łącznie na obu tych misjach zginęło lub zmarło w kraju z powodu odniesionych tam ran 52 żołnierzy i jeden cywil. Zadośćuczynień i odszkodowań chce siedmiu bliskich czterech żołnierzy, którzy zginęli w innych częściach świata. Jedna z trójmiejskich kancelarii reprezentuje 90 osób - bliskich 37 żołnierzy, którzy stracili życie na misjach - 20 poległych Afganistanie, 15 - w Iraku i dwóch - w Macedonii.
Ugodowe propozycje zakłada przyznanie każdemu z bliskich zadośćuczynienia tej samej wysokości, natomiast odszkodowania mają być uzależnione od stopnia pogorszenia ich sytuacji życiowej po śmierci żołnierza.
Włodzimierz Kazimierczak




