Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

WSA: dochód z gwarancji jest wynagrodzeniem za ryzyko niewypłacalności dłużnika

Dochód z gwarancji nie może być uznany za dochód z wszelkiego rodzaju roszczeń wynikających z długów, a sposób liczenia wynagrodzenia z tytułu gwarancji nie może być podstawą do zaliczenia go do kategorii odsetek - orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy.

podatki zlotowki
Źródło: iStock

Sprawa dotyczyła spółki, która wystąpiła do organu podatkowego o wydanie interpretacji indywidualnej w sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób prawnych w zakresie poboru zryczałtowanego podatku dochodowego od wypłacanego wynagrodzenia na rzecz rezydenta japońskiego z tytułu udzielonej gwarancji spłaty kredytu.

Przedsiębiorca twierdził, że należności za gwarancję nie stanowią wynagrodzenia za wcześniej pożyczone kwoty pieniężne, a jedynie wynagrodzenie za gotowość do ewentualnego wyłożenia kwot pieniężnych w przypadku niespełnienia w terminie świadczenia na rzecz beneficjenta gwarancji przez jej zleceniodawcę, co prowadzi do wniosku, że spółka nie musi pobierać podatku od tego rodzaju należności.

Zdania tego nie podzielił organ podatkowy uznając, że kwotę z gwarancji można zaliczyć do odsetek, które podlegają opodatkowaniu na podstawie umowy międzynarodowej o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartej między Polską a Japonią. Od decyzji organu spółka odwołała się do sądu.

WSA stwierdził, że charakter wynagrodzenia z tytułu gwarancji jest odmienny od odsetek. Odsetki to dochód z kapitału, dochód z gwarancji natomiast jest wynagrodzeniem za ryzyko niewypłacalności dłużnika, nie wpisuje się zatem w pojęcie "dochodu z wszelkiego rodzaju roszczeń wynikających z długów", o którym mowa w umowie. Sąd uznał, że sposób liczenia wynagrodzenia z tytułu gwarancji (w zależności od wykorzystanego kredytu) nie może być podstawą do zaliczenia go do kategorii odsetek.

Wyrok WSA w Bydgoszczy z 15 lutego 2012 r. I SA/Bd 1078/11, LEX nr 1112423.

Polecamy książki podatkowe