Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

NSA przełamał linię orzeczniczą dot. interpretacji indywidualnej

Naczelny Sąd Administracyjny wykazał, że ustawodawca świadomie zawęził zakres przedmiotowy wniosku o interpretację indywidualną do jednego stanu faktycznego albo do jednego zdarzenia przyszłego. Podatnik nie ma więc prawa żądać interpretacji indywidualnej, która rozstrzyga na poziomie abstrakcyjnym o skutkach podatkowych różnych wariantów przyszłych zdarzeń.

Stan faktyczny, na którym opiera się wyrok z 10 września 2014 r. (sygn. II FSK 2090/12), dotyczył postanowienia ministra finansów z 2 listopada 2011 r., w którym odmówił on wszczęcia postępowania w sprawie wniosku o udzielenie pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego. Dotyczyła ona alternatyw związanych z rozliczeniami podatkowymi akcjonariusza spółek komandytowo-akcyjnych, będącego osobą fizyczną.

Zdaniem ministra wnioskodawca żądał udzielenia interpretacji indywidualnej, która – rozstrzygając na poziomie abstrakcyjnym o skutkach podatkowych różnych wariantów przyszłych zdarzeń – gwarantowałaby ochronę prawną w odniesieniu do wszelkich rzeczywistych sytuacji, mieszczących się w wyliczonych przez wnioskodawcę kategoriach zdarzeń.

Sąd pierwszej instancji uznał, że większość zarzutów zawartych w skardze wnioskującego była zasadna. Podzielił też pogląd orzecznictwa, zgodnie z którym Minister Finansów nie ma uprawnienia do uzależnienia udzielenia merytorycznej odpowiedzi od stopnia hipotetyczności zdarzenia przyszłego opisanego we wniosku, skoro skarżący zadał pytanie o mogące wystąpić zdarzenia przyszłe – w rozumieniu art. 14b, § 2 Ordynacji podatkowej (dalej: O.p.).

Innego zdania był z kolei Naczelny Sąd Administracyjny. Uznał on, że ustawodawca, używając w tym przepisie liczby pojedynczej w odniesieniu do „zaistniałego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego”, świadomie zawęził zakres przedmiotowy wniosku do jednego stanu faktycznego albo do jednego zdarzenia przyszłego. NSA wykazywał również, że z treści art. 14f, § 2 O.p. wprost wynika, że w przypadku wystąpienia w jednym wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej odrębnych stanów faktycznych lub zdarzeń przyszłych, pobiera się opłatę oddzielnie od każdego z nich – co nakazuje przyjąć, że powinny one stanowić odrębne wnioski.

Oznacza to, że została przełamana linia orzecznicza, zgodnie z którą minister finansów nie miał uprawnienia do uzależnienia udzielenia merytorycznej odpowiedzi od stopnia hipotetyczności zdarzenia przyszłego opisanego we wniosku. Nieprzedstawienie w ramach wniosku o wydanie pisemnej interpretacji zindywidualizowanego tła faktycznego stanowi podstawę do odmowy wszczęcia postępowania z takiego wniosku – na podstawie art. 165a, § 1, w związku z art. 14h O.p.

Klaudia Kaniecka,
ekspert Komitetu Podatkowego Pracodawców RP

Autor:

Polecamy książki podatkowe