LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Dodatku inflacyjnego dla nauczycieli nie będzie, bo rezerwę wydano na węgiel. ZNP ponawia postulat

Związkowcy chcą, by nauczyciele otrzymali jednorazowy dodatek inflacyjny. Wskazali też źródła finansowania dodatku, bo - jak argumentują - wciąż nie wykorzystano pieniędzy zabezpieczonych na wzrost wynagrodzeń w tym roku. Rząd tłumaczy jednak, że pieniądze wydano na węgiel. Również te dla nauczycieli.

wegiel halda
Źródło: iStock

- Uważamy, że do wypłaty dodatku można wykorzystać zabezpieczone 1,3 mld zł - mówił Prawo.pl wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński. - Pieniądze zachowano na sfinansowanie wzrostu wynagrodzeń pedagogów, ale póki co ich w tym celu nie wykorzystano - wskazuje. Kwota podzielona na ok. 600 tys. nauczycieli wyniosłaby ok. 2 tys. zł. - Nie wskazujemy jednak konkretnych liczb, bo zakładamy, że rząd może na ten cel przeznaczyć więcej pieniędzy, wskazujemy po prostu, że część już ma - podkreślał.

Czytaj: ​Senatorowie chcą większych podwyżek dla nauczycieli - poprawka w ustawie okołobudżetowej>>

 

Zakup węgla wydatków nie tłumaczy

Na początku grudnia Związek Nauczycielstwa Polskiego zwrócił się w tej sprawie do szefa MEiN. - Dodatek ten częściowo zrekompensuje skutki inflacji  i niewielki wzrost wynagrodzenia nauczycieli od 1 maja 2022 r. w wysokości 4,4 proc., a także brak podwyżek dla nauczycieli mianowanych i dyplomowanych od 1 września 2022 r. w związku z reformą awansu zawodowego nauczycieli - wskazują związkowcy w liście do ministra. Ponownie podkreślają, że powinny zostać na to przeznaczone 1,3 mld z rezerwy budżetowej na wzrost wynagrodzenia nauczycieli w 2022 r.

 

- Nie akceptujemy wyjaśnień Pana Ministra, że ta kwota została między innymi przeznaczona  na dopłaty do zakupu węgla, w tym również dla nauczycieli. Rozumiemy trudną sytuację na rynku węgla, ale jesteśmy zdecydowanie przeciwni, aby jej rozwiązanie odbyło się kosztem nauczycieli i ich rodzin. Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się pilnego podjęcia korzystnej dla pracowników decyzji w kwestii wypłaty jednorazowego dodatku inflacyjnego - podkreślają związkowcy.

 

Ile zarobi nauczyciel od stycznia 2023 r.?

Początkowo -  mimo zapowiedzi ministerstwa - współczynnik, od którego zależy pensja pedagoga podwyżki nie uwzględniał, na co zwracały uwagę nauczycielskie związki zawodowe. Niemniej, jak wskazuje Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP, nawet taka kwota to mniej, niż obiecywało ministerstwo edukacji. - Deklarowano, że kwota bazowa wzrośnie do 4025,87 zł - podkreśla. Dodaje, że nawet najbardziej optymistyczny wariant jest niesatysfakcjonujący. - Wzrost średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej jest dużo szybszy i to 12 proc. nie zmniejszy luki płacowej pomiędzy nauczycielami a resztą pracowników - wskazuje.

Według projektu ustawy budżetowej kwota bazowa to 3 981,55 zł  (wzrost o 443,75 zł), co oznacza, że średnie wynagrodzenie nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego wyniesie odpowiednio:

  1. nauczyciel początkujący - 4777,86 zł
  2. nauczyciel mianowany -  5733,43 zł
  3. nauczyciel dyplomowany - 7326 zł

 

 

 

Polecamy książki oświatowe