Pracodawcy w całym kraju, zarówno prywatni jak i państwowi, chętnie eksperymentują w tym zakresie - i to już od 2 lutego 2015 roku. Dla pracowników oznacza to zwiększone tempo pracy, aby zrobić więcej w krótszym odcinku czasu. Z drugiej strony mają jednak więcej miejsca w swoim grafiku na sprawy prywatne.
 
 
Sześciogodzinny grafik wprowadziły już m.in. szpitale, domy opieki czy niektóre korporacje.
 
Jednym z prekursorów tego rozwiązania była siedzba Toyoty w Göteborgu, drugim największym mieście w Szwecji. Nietypowe godziny pracy firma zaproponowała już 13 lat temu, co zwiększyło zadowolenie pracowników, zmniejszyło rotację oraz przyniosło duże oszczędności.