Emeryt, który znalazł  dodatkowy dokument potwierdzający zatrudnienie albo który po przyznaniu swojego świadczenia dodatkowo pracował bądź pracuje, może zgłosić do ZUS-u wniosek o przeliczenie emerytury – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Biznes Wiesława Lempska z Departamentu Świadczeń Emerytalno-Rentowych w Centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Jeśli po przyznaniu emerytury obliczonej na starych zasadach emeryt podlegał ubezpieczeniom, wysokość świadczenia jest ponownie ustalana.

– Jeżeli taka osoba pracuje i po zakończeniu roku kalendarzowego przedłoży do ZUS-u zaświadczenie o osiąganym wynagrodzeniu za poprzedni rok, ma możliwość przeliczenia całej emerytury. Przeliczenie nastąpi, jeśli oczywiście zarobki będą wyższe od poprzednio przyjętych – tłumaczy ekspertka ZUS.

Można również przeliczyć emerytury przyznane na nowych zasadach. Wynika to ze zmian przepisów w zakresie ustalania kapitału początkowego. Dotyczą one kobiet przebywających na urlopach wychowawczych przed 1999 rokiem i absolwentów studiów wyższych.

 

– Istotną zmianą jest korzystniejszy sposób obliczenia okresów nieskładkowych, jakimi są okresy urlopu wychowawczego, okresy opieki nad dziećmi bądź przerwy w pracy spowodowane koniecznością opieki nad dzieckiem. Były one uwzględniane do kapitału początkowego wskaźnikiem wynoszącym 0,7 proc. podstawy wymiaru za każdy rok nieskładkowy. Od maja 2015 roku takie okresy są uwzględniane (tak jak okresy składkowe) – wskaźnikiem wynoszącym 1,3 proc. podstawy wymiaru za każdy rok – przypomina Lempska.

Dzięki temu osoby, które opiekowały się dzieckiem przed 1999 rokiem mogą liczyć na wyższy kapitał początkowy, a tym samym na wyższą emeryturę. Osobom, które jeszcze nie pobierają emerytury i które nie zgłosiły wniosku o ponowne ustalenie kapitału początkowego z uwzględnieniem nowych, korzystnych zasad za okresy opieki nad dzieckiem, ZUS z urzędu go przeliczy.

 Kolejna zmiana zasad ustalania kapitału początkowego dotyczy okresu odbywania studiów wyższych. To okres nieskładkowy i przepisy zezwalały na jego uwzględnienie w wysokości 1/3 udowodnionych okresów składkowych przebytych do końca 31 grudnia 1998 roku. Zmiana, która weszła w życie w maju 2015 roku, zezwala na uwzględnienie okresu studiów przed 1 stycznia 1999 r. w kapitale początkowym w wymiarze ograniczonym do 1/3 wszystkich okresów składkowych do daty przejścia na emeryturę – mówi ekspertka ZUS.

Przy wyliczaniu emerytury na nowych zasadach bierze się pod uwagę tablice średniego dalszego trwania życia. Jak podkreśla Lempska, ZUS ma obowiązek wybrać tę bardziej korzystną dla emeryta.

– ZUS, wyliczając wysokość emerytury, sprawdza, czy dla wnioskodawcy korzystniejsze jest przyjęcie tablicy obowiązującej w dacie zgłoszenia wniosku o emeryturę, czy w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego – przekonuje Wiesława Lempska.

Emeryt, która występuje o przeliczenie świadczenia, powinien zaznaczyć, o jakie dokładnie przeliczenie wnioskuje i dołączyć odpowiednie dokumenty. Część osób nie zgłasza takiego wniosku z obawy, że na tym straci.

– Emerytura obliczona według nowych zasad nie może być niższa niż emerytura obliczona poprzednio. Dlatego jeśli dana osoba spełnia przesłanki do obliczenia emerytur według nowych zasad, nie powinna zwlekać – przypomina Agnieszka Bagieńska-Petryka, radca prawny.