ZUS podkreśla, że wysokość wynagrodzeń oraz świadczeń społecznych stopniowo wzrasta. Wynika to ze wzrostu gospodarczego. Dla przykładu w 2055 roku prognozowana przeciętna emerytura - w cenach stałych - wyniesie ok. 3,1 tys. zł (nominalnie ok. 7,6 tys.), zaś przeciętne wynagrodzenie – ok. 28,9 tys. zł. W tej sytuacji stopa zastąpienia będzie wynosiła 26,4 proc.

– Wysokość emerytury to bardzo indywidualna sprawa. Dlatego Zakład Ubezpieczeń Społecznych aktywnie edukuje i informuje w tej kwestii. Jeśli ktoś chce poznać prognozowaną wysokość swojej przyszłej emerytury, zachęcamy do odwiedzin naszej placówki i konsultacji z doradcą emerytalnym. Doradca wyliczy prognozowaną wysokość emerytury i wyjaśni, od czego zależy jej wysokość. Można również w tej sprawie wejść do internetu na Platformę Usług Elektronicznych ZUS – zwróciła uwagę prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.

 


Stopa zastąpienia

Jak podkreśliła, w systemie zdefiniowanej składki na wysokość emerytury ma wpływ m.in. to, ile składek odłożymy na „jesień życia”. – Ważne, kiedy przechodzimy na emeryturę i czy w czasie całej naszej kariery zawodowej odprowadzaliśmy składki. Do obliczania wysokości świadczenia bierze się pod uwagę także prognozowane dalsze trwanie życia – wyjaśniała szefowa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Zwróciła uwagę, że malejąca stopa zastąpienia nie oznacza realnego spadku wysokości świadczenia. – Należy zdawać sobie sprawę, że pieniądze wypłacane w przyszłości będą miały większą siłę nabywczą – dodała profesor Uścińska.

– Każdy z nas powinien myśleć o swojej emeryturze, także młodzi ludzie. Przyszła emerytura powinna pochodzić nie tylko z systemu publicznego, ale także innych źródeł: programów pracowniczych i indywidualnych oszczędności. Aby to świadczenie było wyższe, powinniśmy korzystać z różnych sposobów zabezpieczenia dochodu na okres starości. Dlatego oprócz odprowadzania składek do systemu publicznego warto gromadzić oszczędności w PPK, PPE, IKE lub IKZE – zaznacza prezes ZUS.

Czytaj więcej na Prawo.pl: Rząd przyjął projekt ws. "Małego ZUS plus">>

W marcu 2019 r. emerytury i renty z FUS pobierało 7,7 mln świadczeniobiorców. Najwyższy odsetek świadczeniobiorców, tj. 74,5 proc. stanowiły osoby pobierające emeryturę. Rentę z tytułu niezdolności do pracy pobierało 9,6 proc., a rentę rodzinną 15,9 proc. świadczeniobiorców. We wrześniu 2019 roku średnia emerytura wynosiła ok. 2400 złotych.