OECD: kryzys finansowy zwiększy liczbę bezrobotnych na świecie o 20-25 mln osób do 2010 roku
Organizacja Wspłpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) przewiduje, że z powodu globalnego kryzysu finansowego i gospodarczego liczba bezrobotnych na świecie wzrośnie o 20-25 mln do 2010 roku - powiedział sekretarz generalny OECD Angel Gurria.
Angel Gurria wypowiadał się we francuskim radiu BFM.
8-10 mln bezrobotnych przybędzie w krajach OECD - przewiduje organizacja, do której należy 30 krajów, w większości wysoko rozwiniętych. Polska jest jej pełnoprawnym członkiem od 1996 roku.
Gurria dodał, że szczególnie dotknięty zostanie sektor budowlany, ponieważ jego działalność „została wstrzymana w brutalny sposób", zwłaszcza w Hiszpanii i Irlandii.
Międzynarodowe Biuro Pracy (MBP) przewidywało w końcu października br., że kryzys finansowy doprowadzi do zwiększenia liczby bezrobotnych, która w końcu 2009 roku może osiągnąć historyczny rekord 210 mln.
Strefa OECD „w czwartym kwartale jest w recesji" i pozostanie w niej "przez co najmniej dwa pierwsze kwartały 2009 roku, a wiele krajów przez większość 2009 roku" - powiedział Gurria.
Sekretarz OECD zasugerował, by kraje europejskie, wzięły pod uwagę rozmiary pomocy w Chinach, Japonii i USA i przeznaczyły większe środki na pobudzenie gospodarki.
Unia Europejska powinna pójść dalej poza już ogłoszone i zaplanowane bodźce, ponieważ wszystkie inne duże kraje przekraczają" ten pułap - dodał Guria.
USA planują przeznaczyć na ten cel 5 procent swego PKB, Chiny zapowiedziały przeznaczenie 15 procent PKB przez kilka lat, natomiast Japonia od 2 do 3 procent - wyliczył Gurria.
W raporcie o światowych perspektywach gospodarczych, opublikowanym w końcu listopada br., OECD podkreśliła, że większość jej krajów znajdzie się w 2009 roku w recesji; będzie to recesja „bez wątpienia najpoważniejsza od początku lat 80."
Aby pobudzić gospodarkę, Gurria sądzi, że Europejski Bank Centralny powinien obniżyć stopy.
Gurria dodał, że szczególnie dotknięty zostanie sektor budowlany, ponieważ jego działalność „została wstrzymana w brutalny sposób", zwłaszcza w Hiszpanii i Irlandii.
Międzynarodowe Biuro Pracy (MBP) przewidywało w końcu października br., że kryzys finansowy doprowadzi do zwiększenia liczby bezrobotnych, która w końcu 2009 roku może osiągnąć historyczny rekord 210 mln.
Strefa OECD „w czwartym kwartale jest w recesji" i pozostanie w niej "przez co najmniej dwa pierwsze kwartały 2009 roku, a wiele krajów przez większość 2009 roku" - powiedział Gurria.
Sekretarz OECD zasugerował, by kraje europejskie, wzięły pod uwagę rozmiary pomocy w Chinach, Japonii i USA i przeznaczyły większe środki na pobudzenie gospodarki.
Unia Europejska powinna pójść dalej poza już ogłoszone i zaplanowane bodźce, ponieważ wszystkie inne duże kraje przekraczają" ten pułap - dodał Guria.
USA planują przeznaczyć na ten cel 5 procent swego PKB, Chiny zapowiedziały przeznaczenie 15 procent PKB przez kilka lat, natomiast Japonia od 2 do 3 procent - wyliczył Gurria.
W raporcie o światowych perspektywach gospodarczych, opublikowanym w końcu listopada br., OECD podkreśliła, że większość jej krajów znajdzie się w 2009 roku w recesji; będzie to recesja „bez wątpienia najpoważniejsza od początku lat 80."
Aby pobudzić gospodarkę, Gurria sądzi, że Europejski Bank Centralny powinien obniżyć stopy.
Autor:





