Ministerstwo Infrastruktury jednak nie chce przesunięcia PPK na 2020 rok
Tydzień temu pisaliśmy o uwagach zgłoszonych przez Ministerstwo Infrastruktury do projektu ustawy o Pracowniczych Programach Kapitałowych. Resort ostrzegał, że do stycznia 2019 roku największe firmy nie zdążą przygotować się do nowych przepisów. Teraz zmienia zdanie.

Rządowy projekt ustawy zakłada, że Pracownicze Programy Kapitałowe (PPK) będą wprowadzane etapowo - w zależności od wielkości lub typu podmiotu zatrudniającego.
Szlak mają przetrzeć najwięksi pracodawcy, zatrudniający co najmniej 250 osób – od 1 stycznia 2019 r.
W kolejnej grupie będą podmioty zatrudniające co najmniej 50 osób – od 1 lipca 2019 r.
W następnym roku dołączą pozostali pracodawcy: zatrudniający co najmniej 20 osób – od 1 stycznia 2020 r., a najmniejsze firmy oraz jednostki sektora finansów publicznych – od 1 lipca 2020 r.
Poza system znajdą się samozatrudnieni - oni we własnym zakresie będą musieli zatroszczyć się o zabezpieczenie finansowe po zakończeniu aktywności zawodowej.
Ministerstwo Infrastruktury w opinii do projektu (datowanej na 19 marca) zauważyło, że termin stosowania ustawy w stosunku do największych firm (zatrudniających co najmniej 250 pracowników) jest za krótki - obowiązek utworzenia PPK powstanie w ich przypadku od 1 stycznia 2019 roku, co oznacza, że ci przedsiębiorcy mają bardzo mało czasu na ewentualne założenie Pracowniczego Programu Emerytalnego (PPE), który zwolni z obowiązku tworzenia PPK. Jako przykład resort podał Pocztę Polską S.A., która musiałaby natychmiast rozważyć ewentualne utworzenie PPE. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj >>
23 marca MI wycofało uwagę dotyczącą terminu wprowadzenia PPK w dużych firmach. Próbowaliśmy ustalić w resorcie, co było przyczyną takiej decyzj, jednak do tej chwili nie otrzymaliśmy odpowiedzi.






