Kosiniak-Kamysz: nie każdy musi mieć wykształcenie wyższe
Dziś nie każdy musi mieć wykształcenie wyższe. Zamiast pytać o to, jaką szkołę ukończyliśmy, powinniśmy pytać o to, jak pracujemy, czy rzetelnie wykonujemy swoje obowiązki - przekonuje Władysław Kosiniak-Kamysz, poseł, były minister pracy i polityki społecznej, informuje "Puls HR".

Jego zdaniem wpadliśmy w pułapkę, która wynikała z doświadczeń PRL.
- Wtedy, gdy ktoś kończył wyższe studia, jego status społeczny zmieniał się w sposób radykalny. To był nieporównywalny z niczym innym awans społeczny. Całe rodziny składały się na opłacenie studiów. Marzeniem dziadków było to, by wnuk skończył studia - podkreśla Kosiniak-Kamysz.
W obecnych czasach - zdaniem posła - konieczne jest przełamanie tej bariery. Co może być bardzo trudne.
- Wciąż jesteśmy porównywani i cały czas zadajemy pytamy "jaką szkołę skończyłeś", a ono powinno brzmieć "jak pracujesz, czy twoja praca jest rzetelna?" - zaznacza Kosiniak-Kamysz.
Źródło: Puls HR




