Według najnowszego badania agencji Staples, którego wyniki ogłoszono 29 września br. podczas międzynarodowego dnia kawy, 37% pracowników w USA twierdzi, że nie może się nawet ubrać, nie sięgając najpierw po filiżankę kawy. Co więcej,  blisko połowa ankietowanych wypija co najmniej trzy filiżanki kawy dziennie.

Czytaj: Nie zawsze ukarzesz spóźnialskiego pracownika

Badanie ujawniło szereg czynności, których wykonanie pracownicy odkładają na „po wypiciu pierwszej porannej kawy”. 44% respondentów nie wdaje się w rozmowy ze współpracownikami przed wypiciem kawy, najczęściej łączą poranne picie kawy z rozmowami w biurowej kuchni. Tyle samo (44%) pracowników kupuje kawę w drodze do pracy.

40% Amerykanów nie sprawdza poczty elektronicznej, zanim nie sięgnie po kawę. Co ciekawe, aż 38% pije kawę jeszcze przed śniadaniem. To nie pozostaje bez wpływu na kondycję ich organizmu, jednak jest to temat na osobny artykuł.

Zobacz: Co trzeci Polak spóźnia się do pracy

Dla 57% kawa jest gwarantem utrzymania produktywności i kreatywności na właściwym poziomie. Ankietowani zaznaczają, że aby osiągnąć odpowiedni poziom pobudzenia do działania, należy wypić co najmniej 2 filiżanki kawy.

Amerykańscy kawosze spędzający każdą wolną chwilę w mediach społecznościowych zapytani o to, co wybraliby, gdyby musieli zrezygnować z kawy lub social media, nie wahali się ani chwili nad odpowiedzią. Trzech na czterech ankietowanych powiedziało, że zrezygnowałoby z mediów społecznościowych. Więcej>>>