Jak wynika z badania, ponad trzy czwarte osób szukających pracy przy podejmowaniu decyzji kieruje się wysokością wynagrodzenia. Mniej istotne są dla nich rozwój (niecałe 54 proc. wskazań), lokalizacja firmy i godziny pracy (po 47 proc.). Najmniejsze znaczenie mają świadczenia pozapłacowe – zwraca na nie uwagę tylko ok 22 proc. kandydatów.

Jednocześnie to właśnie widełek wynagrodzenia najbardziej brakuje w treści ofert pracy (narzeka na to niemal 81 proc. badanych).

Badanie pozwoliło też sprawdzić m.in. w jaki sposób kandydaci szukają ofert pracy, jakich informacji brakuje im podczas procesów rekrutacji i jakie błędy popełniają pracodawcy.  - Odpowiedzi kandydatów pokazują, że lepiej postawić na prosty opis obowiązków z widełkami wynagrodzenia. W rekrutacji i tak sprawdzisz 3-4 kluczowe dla stanowiska kompetencje, a reszta to… Twój dobry onboarding i sprecyzowane oczekiwania od zwycięskiego kandydata! Tylko tyle i aż tyle. – przekonuje Piotr Sosnowski, VP People w InterviewMe.

Dlaczego kandydaci decydują się przyjąć ofertę pracy? - Po pierwsze ze względu na wynagrodzenie. Benefity zajęły ostatnią pozycję. Wniosek jest z tego jeden: zapłaćmy godziwą stawkę kandydatowi za jego pracę, a on sam zadba o siebie i zdecyduje, na co chce przeznaczać pensję – dodaje Sosnowski.

Dla kandydatów zdecydowanie najbardziej zniechęcający jest wymóg pracy w weekendy i święta (47 proc. wskazań). Jest to większy problem dla kobiet (tę odpowiedź wybrało ponad 51 proc. respondentek) niż mężczyzn (niecałe 41 proc.). Potencjalnych pracowników odstrasza również skomplikowany proces rekrutacyjny oraz wspomniany wcześniej brak widełek wynagrodzenia.

Polacy rzadko szukają pracy w urzędach pracy

Z raportu wynika, że zdecydowana większość kandydatów szuka pracy w internecie – na portalach z ogłoszeniami, w mediach społecznościowych i na stronach pracodawców. Wiele osób bazuje również na pomocy znajomych i rodziny. Co ciekawe, tylko 9 proc. z badanych nie szuka pracy poprzez portale z ogłoszeniami pracy. Warto również wspomnieć, że kandydaci wybierający opcję „Inne” często wskazywali na targi pracy. Jak wynika z zebranych danych, niewiele osób decyduje się na szukanie pracy poprzez Urząd Pracy (tylko nieco ponad 6 proc.). Najczęściej robią to starsi kandydaci w wieku 41-65 lat (8,5 proc. wskazań).

 


Jakie benefity?

Najwięcej respondentów wskazuje na takie benefity jak bezpłatne kursy i szkolenia, prywatna opieka zdrowotna, ubezpieczenie i karta MultiSport. - Może to sugerować, że kandydaci oczekują, iż przyszły pracodawca zadba o ich rozwój i podnoszenie kwalifikacji, a także zdrowie - czytamy w raporcie.

Z danych wynika również, że takie benefity jak karta MultiSport, bilety do kina czy na koncerty są ważniejsze dla młodszych kandydatów. Z kolei dla starszych osób cennym dodatkiem jest służbowy samochód. Auto jest jednak ważniejsze dla mężczyzn niż kobiet (34 do 21 proc. wskazań).

 


Skąd informacje o pracodawcy

W raporcie zwrócono uwagę, że zdecydowana większość kandydatów czerpie informacje o pracodawcach z for internetowych oraz serwisów z opiniami (prawie 79 proc. wskazań). Istotne są również informacje zawarte na stronach pracodawców (np. w zakładce „O firmie”). Co ciekawe, więcej osób polega na treści ofert pracy niż opinii znajomych lub rodziny. Wiele osób, które wskazały odpowiedź „Inne”, bazuje na informacjach od obecnych lub byłych pracowników danej firmy oraz osób z branży. Pokazuje to, jak ważne jest dbanie o pozytywne doświadczenia pracownika (także w momencie zakończenia współpracy) oraz wizerunek pracodawcy na rynku.

Na przełomie kwietnia i maja 2019 r. serwis kariery InterviewMe przeprowadził ogólnopolskie „Badanie kandydatów 2019”, w którym wzięło udział prawie 3500 respondentów – zatrudnionych oraz osób szukających pracy. Partnerami badania są firmy IKEA, Allegro, Antal, IndaHash i Grupa Eurocash.

Czytaj też: Rząd proponuje, aby minimalna płaca w 2020 r. wynosiła 2 450 zł >>>>