Główny Urząd Statystyczny opublikował właśnie analizę statystyczną – „Kapitał ludzki w Polsce w latach 2018–2022”. Wynika z niej, że w warunkach zmieniającej się sytuacji na rynku pracy jednym z najważniejszych czynników decydujących o sukcesie zawodowym jest wykształcenie oraz zdobyta dzięki niemu wiedza i umiejętności. - Potwierdza to fakt, że z każdym rokiem wzrasta w Polsce liczba osób aktywnych zawodowo posiadających wyższe wykształcenie. W latach 2018-2022 przyrost ten wyniósł 2,2 p.proc. Województwami, w których w badanym okresie odnotowano najwyższy przyrost liczby osób aktywnych zawodowo posiadających wykształcenie wyższe, były województwa: pomorskie, kujawsko-pomorskie i lubuskie (odpowiednio - o 12,7 proc., o 10,7 proc. i o 10,3 proc.) – czytamy w dokumencie.

Czytaj również: Równe traktowanie kobiet i mężczyzn na rynku pracy – postulaty Lewiatana>>

Ludność aktywna zawodowo

Według GUS, w latach 2018-2022 liczba osób aktywnych zawodowo w Polsce wzrosła o prawie 300 tys. Liczba osób bezrobotnych zmniejszyła się o 161 tys., a liczba pracujących wzrosła o 459 tys. Współczynnik aktywności zawodowej w 2022 r. wyniósł 58 proc. (wzrost o 0,2 p.proc. w stosunku do 2021 r.). Najwyższy poziom współczynnika odnotowano w województwie mazowieckim (62,2 proc. wobec 61,9 proc. w 2021 r.), a najniższy w województwie podkarpackim – 52,8 proc. (spadek o 0,1 p.proc. w stosunku do 2021 r.) oraz śląskim i warmińsko-mazurskim – po 55,4 proc. (wzrost odpowiednio o 0,1 p.proc. i o 0,2 p.proc.).

- W 2022 r. w Polsce wskaźnik zatrudnienia osób w wieku 20-64 lata wyniósł 76,7 proc., co stanowiło wzrost o 5,3 p.proc. w stosunku do 2018 r. W całym badanym okresie utrzymywała się natomiast różnica pomiędzy wysokością wskaźnika zatrudnienia dla mężczyzn i kobiet. Różnica ta, wynosząca w 2018 r. 13,8 p.proc. na niekorzyść kobiet, w 2022 r. zmniejszyła się do poziomu 12,9 p.proc. Województwem o najwyższym wskaźniku w 2022 r. było województwo mazowieckie – 81,4 proc. (86,8 proc. – mężczyźni i 76,2 proc. – kobiety). Najniższy wskaźnik (68,7 proc.) odnotowano w województwie podkarpackim (76,5 proc. – mężczyźni i 60,6 proc. – kobiety) – twierdzą autorzy badania.

Co ciekawe, w grupie wiekowej 55-64 lata dysproporcja w wysokości wskaźnika zatrudnienia pomiędzy Polską a krajami Unii Europejskiej wyniosła 9,5 p.proc. w 2018 r. i 5,9 p.proc. w 2022 r. na niekorzyść Polski. W Polsce jednak wysokość wskaźnika systematycznie wzrastała od 47,7 proc. w 2018 r. do 56,4 proc. w 2022 r. Najwyższe wartości wskaźnika odnotowano w województwie mazowieckim – 64,7 proc. (dla mężczyzn 76,4 proc., a dla kobiet 53,8 proc.).

 

POLECAMY

Wynagrodzenia

Jak twierdzi GUS, wyniki badania wynagrodzeń przeprowadzonego w październiku w 2018 r. i 2020 r. pokazują efekty inwestycji w kapitał ludzki poprzez podnoszenie poziomu wykształcenia. Jednocześnie potwierdzają one występowanie znacznych dysproporcji w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn, niezależnie od posiadanego wykształcenia.

Jaki jest bezpośredni związek pomiędzy poziomem wykształcenia a wysokością wynagrodzenia brutto? Według GUS, zależność ta jest tym bardziej widoczna, im wyższy jest formalny poziom wykształcenia. Mniejsze zróżnicowanie płac w grupie osób z wykształceniem średnim i niższym może wskazywać na fakt, że większą rolę odgrywają tu posiadane przez pracowników umiejętności. W październiku 2020 r. w Polsce najwyższe przeciętne wynagrodzenie brutto otrzymywały osoby legitymujące się wykształceniem wyższym ze stopniem naukowym co najmniej doktora. W populacji mężczyzn wynagrodzenie to wyniosło 9588,17 zł i było wyższe od wynagrodzenia kobiet o 1823,54 zł. Województwem, w którym zarówno mężczyźni, jak i kobiety z wykształceniem wyższym ze stopniem naukowym co najmniej doktora osiągnęli najwyższe wynagrodzenie w skali kraju, było województwo wielkopolskie. Wynagrodzenie mężczyzn utrzymywało się tu na poziomie 10953,06 zł, podczas gdy wynagrodzenie kobiet było niższe o 2351,94 zł. W 2020 r. województwem, w którym osoby posiadające najwyższy poziom wykształcenia otrzymywały stosunkowo najniższe wynagrodzenie, było województwo kujawsko-pomorskie (7294,79 zł mężczyźni i 6307,67 zł kobiety).

 

Sprawdź również książkę: Prawo pracy >>


Miejsca pracy

- Bezpośredni wpływ na sytuację na rynku pracy ma tworzenie i likwidacja miejsc pracy. W 2022 r. powstało w Polsce 534,8 tys. nowych miejsc pracy (o 64,4 tys. więcej niż w 2020 r.), zlikwidowano natomiast 275 tys. miejsc (o 54,8 tys. mniej niż w 2020 r.). Nowo utworzone miejsca pracy powstały przede wszystkim w województwie mazowieckim (126,3 tys.), natomiast najmniej nowych miejsc pracy utworzono w województwie opolskim (8,2 tys.) – czytamy.

Jak twierdzi GUS, analiza wolnych miejsc pracy w latach 2021-2022 wskazuje względną stabilizację. Najwyższy przyrost miał miejsce w grupie specjaliści (4,9 tys.) oraz pracownicy usług i sprzedawcy (2,9 tys.). Rozkład wolnych miejsc pracy był nierównomierny w poszczególnych województwach. W 2022 r. ze 139,8 tys. wolnych miejsc pracy najwięcej było w województwie mazowieckim (36,7 tys.) oraz wielkopolskim i śląskim (odpowiednio 14,9 tys. i 14,8 tys.), a najmniej w województwie świętokrzyskim (2 tys.).

- Niedopasowania strukturalne są przede wszystkim skutkiem stosunkowo niskiej mobilności siły roboczej. Niezbyt duża skala migracji wewnętrznych z terenów o niskim popycie do terenów o popycie wyższym powoduje przestrzenną koncentrację bezrobocia. Niedobory pracowników mają miejsce przede wszystkim w dynamicznie rozwijających się regionach, głównie w dużych aglomeracjach miejskich – twierdzą autorzy analizy.

Ich zdaniem, głównymi miernikami określającymi stopień niedopasowania podaży i popytu na pracę są poziom i natężenie bezrobocia. Na uwagę zasługują też zbiorowości znajdujące się na pograniczu pomiędzy pracą a bezrobociem oraz bezrobociem a biernością zawodową, które z okresu na okres mogą zmienić swój status na rynku pracy i płynnie przechodzić do populacji bezrobotnych oraz z niej wychodzić. Stanowią ją grupy osób niepełnozatrudnionych, które byłyby gotowe pracować więcej godzin tygodniowo, biernych zawodowo poszukujących pracy, ale niegotowych do jej podjęcia oraz biernych zawodowo nieposzukujących pracy, ale gotowych do jej podjęcia. - Suma osób bezrobotnych, osób potencjalnie aktywnych zawodowo oraz niepełnozatrudnionych daje obraz niewykorzystanych w pełni potencjalnych zasobów pracy. W 2022 r. osoby należące do powyższych kategorii liczyły w sumie 855 tys. Różnica między mężczyznami i kobietami była znikoma (428 tys. wobec 427 tys.). Podobna relacja dotyczyła osób biernych nieposzukujących pracy, ale gotowych do jej podjęcia (odpowiednio 94 tys. i 95 tys.). W przypadku niepełnozatrudnionych liczba kobiet była wyższa o 26 tys. od mężczyzn, a w przypadku osób bezrobotnych – niższa o 36 tys. – podaje GUS.