Każda gosposia musiałaby się zarejestrować w urzędzie pracy. Osoby zainteresowane pomocą podpisywałyby z nią umowę. Oprócz pensji płaciłyby za nią zryczałtowany podatek i składki na ubezpieczenie zdrowotne, wypadkowe i Fundusz Pracy.
Cały ryczałt pracodawca przelewałby na konto urzędu pracy, który wyliczałby, dzielił i przekazywał pieniądze do ZUS i do urzędu skarbowego. Pracodawca nie musiałby nigdzie biegać. Gosposi – poza podpisaniem umowy – nic by nie interesowało.







![Meritum Prawo Pracy 2026 [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83351/978-83-8438-135-9_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
