Dyrektor Departamentu Pozyskiwania Inwestorów w Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej Marcin Kuchciński poinformował PAP, że dwie firmy "są doświadczone i już działają na rynku, a trzecia jest zupełnie nowa, dopiero startuje".

Firmami z doświadczeniem w działalności są Promus, który istnieje na rynku od 2003 roku i produkuje linie technologiczne dla branży spożywczej, części zamienne do maszyn i urządzeń przemysłowych oraz konstrukcje stalowe, a także Zakład Usług Technicznych Elstar sp. z o.o.

"Ten drugi zakład działa w branży metalowej od 30 lat" - podkreślił Kuchciński i dodał, że firma m.in. montuje maszyny i urządzenia instalacji technologicznych dla przemysłu spożywczego i energetycznego.

W ramach wydanych przez Warmińsko-Mazurską Specjalną Strefę Ekonomiczną pozwoleń Promus zainwestuje w Elblągu 26,5 mln zł i utworzy 20 nowych miejsc pracy oraz utrzyma 47 stanowisk pracy. Elstar zaś zainwestuje 18 mln zł. i utworzy co najmniej 20 nowych miejsc pracy.

Zupełnie nową firmą na rynku będzie Nutrimilk, który zadeklarował produkcję preparatów mlecznych przeznaczonych do dalszego przerobu w branży spożywczej. "Przedsiębiorca zadeklarował poniesienie nakładów inwestycyjnych na poziomie minimum 3 mln zł i utworzenie 7 miejsc pracy" - poinformował PAP Kuchciński.

W elbląskiej strefie działało dotąd 6 firm. Prezydent Elbląga Jerzy Wilk powiedział PAP, że bardzo go cieszy dynamiczny rozwój SSE i podkreślił, że zaczyna procentować "ożywienie" dzielnicy Modrzewina, w której jest strefa i park technologiczny. Władze Elbląga zbudowały kilka lat temu drogę dojazdową do tej peryferyjnej przez wiele lat dzielnicy, oraz most; sam park technologiczny jest bardzo okazałabym budynkiem.

"Cześć firm, która teraz działa w strefie, zaczynała od parku technologicznego. Tam stawiała pierwsze kroki, zdobywała doświadczenie, a potem nabierała wiatru w żagle do tego stopnia, że budują zakłady w strefie. To świetnie, bo tym samym powstają w mieście nowe miejsca pracy" - powiedział Wilk.

Przyznał, że z informacji, które do niego docierają wynika, że jesienią w Elblągu może powstać ok. 300 miejsc pracy, bo dwie z firm w strefie kończą budować hale produkcyjne (Acoustics i Dan Stal), jesienią ma ruszyć zupełnie nowy zakład należący do producenta mebli Wójcik (mają tam powstawać meble kuchenne).

Wilk podkreślił, że w strefie inwestują firmy lokalne, co w jego ocenie jest efektem promowania dzielnicy Modrzewina, w której organizowane są miejskie pikniki i festyny.

Dane powiatowego urzędu pracy w Elblągu nie potwierdzają na razie optymizmu prezydenta Wilka związanego z liczbą nowych miejsc pracy: firma "Wójcik" oraz jej kontrahent szukają na razie w sumie 30 stażystów jako stolarzy i pomocy stolarzy. "Nie można wykluczyć, że firma jeszcze złoży zapotrzebowanie na pracowników albo będzie rekrutować ludzi we własnym zakresie" - powiedziała PAP kierownik działu rynku pracy w elbląskim urzędzie pracy Marta Kłosińska-Wyżlic.

W bazach elbląskiego "pośredniaka" są teraz oferty pracy na umowę o pracę dla 6 hydraulików, 15 kierowców autobusów i 8 szwaczek. Na umowy-zlecenie w Elblągu poszukiwanych jest m.in. 18 opiekunów osób starszych, 6 doradców finansowych, 7 spawaczy i 10 przedstawicieli handlowych.

Na koniec czerwca urząd pracy w Elblągu miał zarejestrowanych 7371 osób bezrobotnych, a w powiecie elbląskim było ich 5414. Stopa bezrobocia na koniec maja w mieście wynosiła 16,9 proc., a w powiecie aż 28,3 proc.

(PAP)