Jak poinformowała PAP w piątek dyrektor Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Wałbrzychu Monika Kwil-Skrzypińska, wnioski o pieniądze w ramach programu robót publicznych zgłosiło na Dolnym Śląsku pięć powiatów: jaworski, oleśnicki, wałbrzyski, ząbkowicki, złotoryjski. Zweryfikowano je pozytywnie, bo w tych powiatach bezrobocie przekracza 20 procent, a w powiecie wałbrzyskim sięga prawie 30 procent.

W regionie trwa również profilowanie bezrobotnych, wynikające z nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, która weszła w życie pod koniec maja tego roku. Ma ono poprawić sytuację bezrobotnych, a przede wszystkim dopasować działania urzędów do ich potrzeb i konkretnej sytuacji, m.in. każdy bezrobotny ma mieć osobistego doradcę. Profilowanie polega na rozmowie, wypełnieniu ankiety i przypisaniu osoby bezrobotnej do jednej z trzech grup, którym przysługują różne formy pomocy.

Na Dolnym śląsku rozpoczęto właśnie nabór wniosków w ramach programu specjalnego dla osób z III profilu. Do tej grupy kwalifikowani są długotrwale bezrobotni, osoby zagrożone wykluczeniem społecznym, zwykle zamieszkałe daleko od rynku pracy na terenie, gdzie upadły zakłady pracy. Tacy bezrobotni wymagają dodatkowej aktywizacji m.in. z programów specjalnych. Na Dolnym Śląsku jest ich najwięcej w powiatach: wałbrzyskim, kłodzkim, górowskim, złotoryjskim i lwóweckim. Na ten program socjalny w regionie przeznaczono 1,3 mln zł.

Trwa również nabór wniosków na szkolenia i kształcenie ustawiczne zarówno pracowników jak i pracodawców. Na Dolnym Śląsku do rozdysponowania jeszcze w 2014 r. na ten cel jest ponad 2,1 mln zł.

W woj. dolnośląskim stopa bezrobocia wynosiła na koniec czerwca 11,7 proc. i była o 0,3 proc. niższa niż w całym kraju.

(PAP)