Pacjenci zrzeszeni w Koalicji Hepatologicznej oraz eksperci alarmują, że zarządzenie to odbiera pacjentom i lekarzom to, co dał im minister zdrowia, czyli możliwość wyboru optymalnej terapii wirusowego zapalenia wątroby typu C.

- Jeżeli Polska zacznie zakup centralny, może się okazać, że niektórzy pacjenci zostaną bez leczenia. Organizacje pacjenckie apelują, aby nie robić tutaj żadnych modyfikacji, żeby to lekarze mogli decydować, jak leczyć pacjenta, aby wszystkie cztery najnowsze terapie były dostępne. Polska w swoim programie lekowym przoduje. Dziś mamy jeden z najlepszych programów leczenia HCV – mówi Barbara Pepke, prezes Fundacji Gwiazda Nadziei.

HCV jest bardzo podstępnym wirusem wywołujący zapalenie wątroby typu C. Może prowadzić do marskości i nowotworu. Oszacowano, że obecnie około 200 tysięcy Polaków może być nim zakażonych. 10 tysięcy pacjentów oczekuje na leczenie przeciwwirusowe, w wyniku którego po 8-12 tygodniach prawie 100 procent będzie całkowicie wyleczonych.

Występuje sześć genotypów HCV. W Polsce około 80 procent chorych jest zakażonych genotypem 1. Tylko zastosowanie najnowocześniejszych terapii umożliwia eliminację wirusa z krwiobiegu, co oznacza całkowite wyleczenie. Skuteczność tych leków wynosi blisko 100 procent. Jednak z uwagi na silne interakcje pomiędzy lekami, niezwykle istotny jest dobór terapii do konkretnego pacjenta, gdyż trzeba mieć na uwadze jego stan, inne choroby, na które cierpi, oraz leki, które przyjmuje.

 [-OFERTA_HTML-]

84 procent osób zakażonych wirusem HCV w Polsce są to ofiary zakażeń szpitalnych. Bardzo często dochodziło do nich w czasie transfuzji krwi przed 1992 rokiem, podczas zabiegów medycznych i operacji. Do zakażenia HCV może dojść przede wszystkim przez kontakt z zakażoną krwią podczas każdego uszkodzenia skóry. Do około 80 procent zakażeń dochodzi w szpitalach oraz podczas drobnych zabiegów medycznych, takich jak usuwanie znamion, zastrzyki, pobieranie krwi, zabiegi dentystyczne.

· Na zakażenie wirusem HCV narażone są także osoby korzystające z zabiegów upiększających, w których trakcie może dojść do kontaktu z krwią, takich jak: manicure, pedicure, wykonywanie tatuażu, kolczykowanie. Duże ryzyko zakażenia dotyczy grupy narkomanów używających wspólnych strzykawek i igieł. W tej grupie blisko 50 procent osób jest nosicielami tego wirusa – podkreśla Barbara Pepke.

HCV nie przenosi się poprzez kichanie i kaszel, trzymanie się za rękę, całowanie, używanie tej samej toalety, wanny, prysznica, spożywanie żywności przygotowanej przez osobę zakażoną, przytulanie się, zabawę z dziećmi czy sport.

Źródło: Newsrm.tv