Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sejm: opozycja krytykuje projekt dotyczący sieci szpitali

Podczas posiedzenia komisji zdrowia posłowie opozycji krytycznie ocenili między innymi zasady wyliczania ryczałtu, który otrzymają szpitale zakwalifikowane do sieci. Uwagi do projektu ma także Biuro Analiz Sejmowych.

opaska pacjent szpital
Źródło: iStock

Przewodniczący komisji zdrowia Bartosz Arłukowicz (PO) poinformował, że Biuro Analiz Sejmowych w swojej opinii wskazało, iż ustawa nie jest poparta szczegółową analizą jej skutków i "nie daje praktycznie możliwości dostosowania się do warunków wprowadzonych projektem". Arłukowicz relacjonował, że BAS ocenił również, że "gwarancja zawarcia umowy ze szpitalem nie jest tożsama z zagwarantowaniem odpowiedniego poziomu finansowania".

Również Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) ocenił, że opinia BAS jest "druzgocąca dla tego projektu". Kosiniak-Kamysz stwierdził, że część przeznaczona na kontraktowanie świadczeń może nie być wystarczająca do zapewnienia odpowiedniego poziomu finansowania placówek i może doprowadzić do likwidacji wielu oddziałów i szpitali. Pytał także, dlaczego resort nie zadecydował o przeprowadzeniu pilotażu. Ocenił, że ustawa "sprowadza się do karczowania szpitali w kraju".

 

 

Wiceprzewodnicząca komisji Beata Małecka-Libera (PO) oceniła, że przedstawiony projekt jest "rodem z głębokiego socjalizmu". Powiedziała, że spowoduje on, że szpitale nie będą motywowane do podnoszenia jakości świadczonych usług. Małecka-Libera pytała także, jak po zmianach będzie wyglądała opieka nad pacjentami kardiologicznymi i osobami starszymi wymagającymi opieki geriatrycznej.

Była premier i była minister zdrowia Ewa Kopacz (PO) pytała, w jaki sposób będzie obliczany ryczałt, który otrzymają szpitale zakwalifikowane do sieci. Oceniła, że według wzoru zaproponowanego w projekcie, szpitale, które będą miały nadwykonania, stracą znaczną część ryczałtu. Z kolei te, które obniżą liczbę wykonywanych świadczeń, otrzymają większe finansowanie.
- To jest zachęta do tego, żeby nie świadczyć więcej świadczeń, ale wręcz ograniczać świadczenia – powiedziała.

Także wiceprzewodniczący komisji Marek Ruciński (Nowoczesna) pytał, jak będzie obliczany ryczałt.
- Rozumiem, że są pewne wzory i algorytmy, ale wynika z tego, że z każdym zakwalifikowanym do sieci szpitalem trzeba będzie i tak przeprowadzać indywidualne rozmowy. Czy nie uważa pan minister, że czas, który wyznaczyliście państwo, jest stanowczo za krótki? - pytał.

Wiceprzewodniczący komisji Tomasz Latos (PiS) zapewniał, że ustawa ws. sieci szpitali będzie zmieniana, jeśli zaistnieje taka potrzeba. Podkreślał, że dotychczasowe zasady kontraktowania sprawiały, że szpitale niepokoiły się o swoje finansowanie, a w ostatnich latach umowy były jedynie aneksowane. Przypomniał, że szpitale, które nie zakwalifikują się do sieci, będą mogły przystąpić do kontraktowania na podstawie konkursów ofert lub rokowań. (pap)

Czytaj: Sieć szpitali po poprawkach - czyli jakie zmiany znalazły się w nowej wersji projektu ustawy?>>>

 

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej