Państwo skontroluje e-papierosy
Jak wynika z nieoficjalnych informacji Dziennika Gazety Prawnej, będą prowadzone wyrywkowe kontrole e-papierosów. Za kontrole mają zapłacić producenci, tak jak w przypadku leków.
Jeszcze nie wiadomo kto będzie wykonywał te kontrole. Być może będzie to Sanepid we współpracy z GIF-em. Wciąż nie wiadomo, jaki wpływ na zdrowie mają glikol propylenowy i gliceryna znajdujące się w e-papierosach.
Czytaj: E-papierosy: więcej szkodliwych związków przy większej mocy >>>
– Instytucje państwowe powinny w szczególności sprawdzać, czy skład i jakość e-papierosów zgodne są z zadeklarowanymi w karcie charakterystyki i na opakowaniu. Ewentualne opłaty ponoszone z tego tytułu przez kontrolowane podmioty powinny być jednak na poziomie akceptowalnym dla branży, która będzie ponosić koszty implementacji dyrektywy tytoniowej – komentuje Jerzy Jurczyński z Grupy Chic, firmy z branży e-papierosów.
Plany dotyczą także zakazu sprzedaży tych produktów nieletnim oraz wprowadzenia wysokiej akcyzy.
Cały artykuł www.gazetaprawna.pl




