Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Rekordowo dużo skarg, bo niektóre przychodnie zamknęły się przed pacjentami

Rzecznik Praw Pacjenta odbiera obecnie cztery razy więcej telefonów, w których obywatele alarmują, że lekarze rodzinni lub specjaliści są niedostępni, a szpitale nie chcą wykonywać zabiegów nawet pacjentom onkologicznym. Ale dla osób ciężko znoszących epidemię NFZ uruchomił całodobowe telefoniczne wsparcie psychologiczne.

koronawirus maska maseczka kwarantanna
Źródło: iStock

Rzecznik Praw Pacjenta (RPP) odnotowuje obecnie rekordową liczbę zgłoszeń o nieprawidłowościach do jakich dochodzi i placówkach medycznych. Pracownicy jego biura odbierają  tygodniowo ok. 5 tysięcy różnego rodzaju informacji, sygnałów, wniosków itp. To aż czterokrotnie więcej niż normalnie. Przed pandemią  średnio  otrzymywali ok. 300 telefonów dziennie. 

  • ok. 11 proc. rozmów dotyczy ograniczenia dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej z powodu trudności w uzyskaniu pomocy medycznej (zarzut odmowy, przesuwania terminów planowych świadczeń);
  • ok. 19 proc. - to trudności z połączeniem z podmiotem leczniczym (nieodbierany telefon lub zajęty nr), placówkami zamkniętymi z powodu czasowego zawieszenia działalności czy zarządzonej kwarantanny i odmowa udzielenia teleporady;
  • ok. 7 proc. to zagadnienia związane z kształtowaniem relacji pomiędzy pacjentem a pracownikami podmiotów leczniczych,, czyli zakłócenia w tych relacjach, nieumiejętność  zapobiegania konfliktom i brak zdolności do okazania wzajemnego szacunku). 

 

Także organizacje pacjentów, m.in. onkologicznych, zwracają uwagę, że z powodu pandemii COVID-19 dostęp do niektórych świadczeń jest obecnie utrudniony.  Oficjalnie centra onkologii miały nie zawieszać wykonywania zabiegów planowych, ale wiele z nich zostało do tego zmuszonych ze względu na to, że brakuje rąk do pracy. Personel medyczny jest zarażony koronawirusem.

Ograniczenie praw pacjentów onkologicznych

Jak tłumaczy Małgorzata Duda z biura prasowego Rzecznika Praw Pacjenta, interwencja  polega na przekazaniu sygnału do kierownika podmiotu leczniczego z wnioskiem o zainteresowanie i zweryfikowanie pod kątem możliwego naruszenia prawa czy przepisu, a także ocenienia zachowania się pracownika podmiotu leczniczego. -Obligatoryjnie interweniujemy jeśli problem dotyczy osób starszych, niepełnosprawnych, zagrożonych wykluczeniem społecznym, kobiet ciężarnych, czy chorych onkologicznie- zaznacza Małgorzata Duda. Dodaje, że  97 proc. interwencje okazują się skuteczne, na co wskazują nawet pacjenci oddzwaniając i wyrażając wdzięczność za pomoc. 

 

 

Problem, jak okazuje się, jest także z niektórymi poradniami specjalistycznymi i przychodniami lekarzy rodzinnych. Powinny  udzielać, zgodnie z wytycznymi NFZ teleporad, wystawiać e-zwolnienia i e-recepty, a w ostateczności przyjmować zainteresowanego na osobistą wizytę. Szkopuł jednak w tym, że do niektórych przychodni pacjenci nie mogą się w ogóle dodzwonić. Tymczasem przychodnia mająca kontrakt z NFZ powinna być dostępna dla podopiecznych w godzinach od 8 do 18. Rzecznik Praw Pacjenta  może reagować na takie zaniechania zgłaszając do NFZ, że przychodnia nie wykonuje kontraktu.

Ograniczenie praw pacjenta nakazane przez NFZ

Co do innych świadczeń, zwłaszcza szpitalnych i planowych, często i pracownicy biura RPP mają związane ręce ponieważ z racji panującej pandemii jest odgórny nakaz NFZ, aby np. operacje usunięcia zaćmy były odwołane.

Pandemia ograniczyła też niektóre prawa pacjentów. Odwiedziny w szpitalach są zakazane, a kobiety muszą rodzić same, nie ma porodów rodzinnych.

Aby wesprzeć pacjentów psychicznie, którzy przeżywają kryzys z powodu epidemii albo są w kwarantannie,  NFZ uruchomił infolinię z  pomocą psychologiczną . Dzwoniąc pod bezpłatny numer 800-190-590 zainteresowany może poprosić i przekierowanie rozmowy do dyżurującego przez całą dobę psychologa.

Pomoc psychologiczna w czasie ograniczenia praw

Ta szczególna forma pomocy skierowana jest do osób w kryzysie emocjonalnym, które źle znoszą odosobnienie, odczuwają stres lub lęk wywołany sytuacją zagrożenia epidemiologicznego. Jak informuje NFZ, specjalista w trakcie telefonicznej rozmowy przeprowadzi konsultację oraz w razie potrzeby wskaże dalszą ścieżkę postępowania, np. konieczność konsultacji psychiatrycznej lub diagnozy pod kątem ewentualnej terapii.
Psychologowie, dyżurujący w ramach Telefonicznej Informacji Pacjenta, są dostępni przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Wsparciem będą również służyć psychologowie PZU Zdrowie.

Do tej pory konsultanci odebrali rekordową liczbę bo ponad pół miliona połączeń z czego 300 tysięcy dotyczyło kwestii związanych z SARS-CoV-2.Teraz w szczytowych godzinach telefony odbiera ponad 300  psychologów i konsultantów.

 

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej