Obywatelski projekt o wynagrodzeniach w zdrowiu - do komisji
Obywatelskim projektem o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia zajmą się komisje zdrowia oraz finansów publicznych - zadecydowali w czwartek 20 lipca 2017 roku posłowie. W środę 19 lipca 2017 roku pracownicy medyczni zagrozili strajkiem głodowym od 2 października 2017 roku, jeśli projekt nie zostanie uchwalony.
Za dodatkowym skierowaniem projektu ustawy w sprawie warunków zatrudnienia w ochronie zdrowia do komisji finansów publicznych głosowało 436 posłów, 9 było przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu. Wcześniej posłowie odrzucili wniosek o niezwłoczne przystąpienie do drugiego czytania.
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu, pod którym zebrano prawie 240 tysięcy podpisów, odbyło się w środę 19 lipca 2017 roku. Projekt ten przygotowało Porozumienie Zawodów Medycznych (PZM) skupiające kilkanaście związków i organizacji zrzeszających pracowników służby zdrowia.
Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Tomasz Dybek zapowiedział w środę 19 lipca 2017, że jeśli postulaty pracowników ochrony zdrowia nie zostaną spełnione, to 2 października 2017 roku rozpoczną oni strajk głodowy.
Poza uchwaleniem projektu obywatelskiego, pracownicy medyczni domagają się także powołania zespołu, który w trzy miesiące przygotuje ustawę regulującą zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do 9 procent PKB w ciągu 10 lat. PZM chce także powołania zespołu ekspertów, który maksymalnie do końca kadencji przygotuje projekt kompleksowej reformy służby zdrowia.
Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko powiedziała w środę 19 lipca 2017, że "kwestie, które zostały zaproponowane do uregulowania w obywatelskim projekcie, znalazły się w już uchwalonej (...) ustawie w sprawie warunków zatrudniania w ochronie zdrowia".
Powiedziała też, że z szacunków resortu wynika, że w pierwszych trzech latach skutki realizacji obywatelskiego projektu sięgnęłyby 41 mld zł, a w ciągu 10 lat - ponad 388 mld zł. Oceniła, że takie obciążenie nie byłoby możliwe nawet przy proponowanym przez PZM wzroście finansowania ochrony zdrowia.
Na początku czerwca 2017 roku Sejm uchwalił przygotowaną przez rząd ustawę o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych. W tym samym czasie w Sejmie był już także złożony projekt obywatelski przewidujący wyższe stawki minimalnych wynagrodzeń, jednak mimo apeli opozycji i medyków projekty te nie były rozpatrywane wspólnie.
Zgodnie z projektem obywatelskim wynagrodzenia pracowników wykonujących zawody medyczne miałyby systematycznie wzrastać od połowy tego roku, tak by 1 lipca 2019 roku osiągnęły poziom właściwy dla danej grupy zawodowej. Wynagrodzenie ma zależeć między innymi od kwalifikacji pracownika.
Zdaniem związkowców lekarze ze specjalizacją powinni zarabiać przynajmniej 3-krotność przeciętnego wynagrodzenia, a bez specjalizacji - 2-krotność.
Pielęgniarki, położne, fizjoterapeuci i diagności laboratoryjni (w zależności od wykształcenia i specjalizacji) zarabialiby minimum od 1,5 do 2 średnich krajowych. Taka sama byłaby rozpiętość wynagrodzeń ratowników medycznych, elektroradiologów, dietetyków i logopedów.
Z kolei minimalne wynagrodzenia farmaceutów i psychologów określono między 1,75 a 2 średnimi krajowymi. Autorzy projektu chcą także określenia minimalnych wynagrodzeń dla innych osób zatrudnionych w podmiotach leczniczych (od 0,75 do 1,25 średniej krajowej).
Zgodnie z uchwaloną ustawą rządową (obecnie czeka ona na podpis prezydenta) docelowa wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego będzie osiągnięta po upływie okresu przejściowego - do końca 2021 roku. Pierwsze wzrosty - o co najmniej 10 procent różnicy między wynagrodzeniem zasadniczym a minimalnym - zaplanowano od 1 lipca 2017 roku. Następnie będzie ono podwyższane corocznie o co najmniej 20 procent tej różnicy.
Na podstawie prognozy wysokości przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej resort zdrowia przedstawił szacunkowe wyliczenia docelowej wysokości minimalnego wynagrodzenia (tej, która będzie obowiązywała od 2022 roku).
Wynika z nich, że minimalne wynagrodzenie lekarzy specjalistów będzie wynosiło niecałe 6,4 tys. zł, lekarzy z pierwszym stopniem specjalizacji niecałe 5,9 tys. zł, lekarza bez specjalizacji ok. 5,3 tys. zł, a stażysty prawie 3,7 tys.
Farmaceuci, fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni i inni pracownicy medyczni z wyższym wykształceniem mają zarabiać minimum 5,3 tys. zł (jeśli mają specjalizację) lub 3,7 tys. zł (jeśli jej nie mają).
Pielęgniarka z tytułem magistra i ze specjalizacją ma zarabiać co najmniej 5,3 tys. zł. Minimalne wynagrodzenie pielęgniarki bez tytułu magistra, ale ze specjalizacją określono na 3,7 tys. zł, a bez specjalizacji - na 3,2 tys. zł.
Fizjoterapeuci i inni pracownicy medyczni ze średnim wykształceniem będą zarabiać minimum 3,2 tys. zł.
Najniższe miesięczne wynagrodzenie określone w ustawie dotyczy podstawowego wynagrodzenia brutto, nie obejmuje więc dodatków, na przykład za pełnione dyżury. Do nowych przepisów będą musiały dostosować się wszystkie placówki medyczne - zarówno publiczne, jak i prywatne.(pap)




