Metadon w ramach terapii będzie mogło przepisać więcej lekarzy
Zmiany w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, która została ostatnio podpisana przez prezydenta, mają zlikwidować „białe plamy” na mapie Polski w terapii uzależnień. Dotychczas leczenie substytucyjne było prowadzone tylko w ośrodkach uzależnień, a tych jest za mało. W województwie podkarpackim nie ma ani jednego, w innych regionach pacjenci muszą pokonać wiele kilometrów, żeby dotrzeć na terapię. Po zmianach receptę na metadon i buprenorfinę (lek nowocześniejszy niż metadon) będzie mógł wystawić każdy psychiatra.

- Uzależnienie jest dramatem człowieka, jego rodziny i całej wspólnoty. Państwo nie może skazywać chorego na wielogodzinne podróże tylko po to, aby otrzymał niezbędny lek. Nowe przepisy zwiększają dostępność terapii i dają pacjentom większą szansę na powrót do pracy, rodziny i normalnego życia - tak prezydent Karol Nawrocki uzasadniał swoją decyzję w oświadczeniu opublikowanym na portalu X.
Terapia bez „białych plam” na mapie
Leczenie substytucyjne polega na zastępowaniu substancji uzależniającej lekiem o podobnym działaniu. To redukuje objawy głodu narkotykowego i pozwala kontrolować go za pomocą bezpiecznych farmaceutyków. Stosowana jest u osób uzależnionych od substancji takich jak np. heroina czy morfina. W tym celu lekarze sięgają po metadon, najpopularniejszy lek w tym wskazaniu, oraz nowocześniejszą buprenorfinę.
Jak uzasadnia Ministerstwo Zdrowia, w ostatnich latach obserwuje się pewne zwiększenie dostępności programów leczenia substytucyjnego, jednak rozwój tej formy terapii pozostaje ograniczony i nie w pełni odpowiada potrzebom osób uzależnionych od opioidów. Mimo funkcjonowania programów leczenia substytucyjnego, w większości województw ich rozmieszczenie terytorialne nadal jest nierównomierne. W 2025 r. program leczenia substytucyjnego nie funkcjonował w województwie podkarpackim.
Czytaj też w LEX: Tak zwana medyczna marihuana – 7 lat polskich doświadczeń >
Istotnym problemem pozostaje także dostępność geograficzna świadczeń. W wielu przypadkach pacjenci, aby uczestniczyć w leczeniu substytucyjnym, są zmuszeni do regularnych dojazdów na znaczne odległości do podmiotów prowadzących programy leczenia substytucyjnego. – Konieczność częstych, a niekiedy codziennych dojazdów stanowi poważną barierę w podejmowaniu oraz utrzymaniu leczenia, zwłaszcza dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej lub społecznej – argumentuje resort zdrowia.
Dlatego rozszerza dotychczasowy model organizacji leczenia substytucyjnego o rozwiązania umożliwiające zwiększenie jego dostępności. Jednym z takich rozwiązań jest wprowadzenie możliwości prowadzenia tej formy terapii z zastosowaniem produktów zawierających buprenorfinę w ramach ordynacji lekarskiej. - Rozwiązanie to pozwoli na zwiększenie dostępności leczenia substytucyjnego, uzupełniając dotychczasowy model oparty na programach leczenia substytucyjnego i umożliwiając objęcie leczeniem większej liczby pacjentów - zapewnia MZ.
Jakie zmiany w ustawie
Dotychczas leczenie substytucyjne prowadziły ośrodki leczenia uzależnień. Głównym środkiem stosowanym w Polsce był metadon. Zmiany wprowadzone do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w art. 1 pkt 2, 6 i 7 wskazują, że leczenie substytucyjne środkami zawierającymi buprenorfinę, lek nowocześniejszy niż metadon, zaordynują specjaliści w ramach opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień w dowolnym gabinecie. Warunkiem jest umowa lekarza z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz uzyskanie zgody na leczenie substytucyjne w ramach prowadzonej praktyki lekarskiej.
Czytaj też w LEX: Ograniczenia konkurencji w Kodeksie etyki lekarskiej w świetle wartości konstytucyjnych i prawa Unii Europejskiej >
Zgodnie z nowymi przepisami kierownikiem programu leczenia substytucyjnego może być:
- lekarz posiadający co najmniej pierwszy stopień specjalizacji w dziedzinie psychiatrii lub będący w trakcie specjalizacji w dziedzinie psychiatrii i posiadający co najmniej 3-miesięczny staż pracy w podmiotach prowadzących leczenie osób uzależnionych;
- lekarz posiadający co najmniej pierwszy stopień specjalizacji w innej dziedzinie niż psychiatria i co najmniej roczny staż pracy w podmiotach prowadzących leczenie osób uzależnionych.
Zgodnie z przepisami informacje o objęciu leczeniem substytucyjnym, a także o wypisanych receptach, będą gromadzona w jednym centralnym rejestrze. Dzięki temu lekarze w całym kraju zyskają do nich dostęp. Ma to stanowić zabezpieczenie przed wyłudzaniem recept. Lekarz w rejestrze sprawdzi np., czy pacjent nie jest już leczony w innym ośrodku, albo czy nie przerwał terapii.
Resort zdrowia zapewnia, że dane pacjenta są bezpieczne, bo dostęp do nich mają tylko osoby do tego upoważnione i na zasadach określonych w znowelizowanej ustawie.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





