Konieczne są przede  wszystkim szkolenia dla pracowników, między innymi dotyczącego tego, jak bezpiecznie korzystać z tej formy dokumentacji i jak zabezpieczyć dokumentację (i zawarte w niej dane dotyczące pacjentów) przed dostępem osób nieuprawnionych.

Konieczne jest także wyposażenie wielu placówek w odpowiednie oprogramowanie i urządzenia służące nie tylko do prowadzenia dokumentacji w tej formie, ale umożliwiające współpracę z nowotworzonym systemem informacji w ochronie zdrowia (między innymi umieszczenie czy przesyłanie danych zawartych w tej dokumentacji). Wbrew twierdzeniom Ministerstwa Zdrowia obie te sprawy powinny być rozpatrywane łącznie, gdyż elektroniczna dokumentacja medyczna będzie jednym z elementów większego systemu w ochronie zdrowia.



Celowe i zasadne wydaje się w ciągu tych 3 lat przeprowadzenie co  najmniej programu pilotażowego w części kraju, który pozwoli zobaczyć, z jakimi faktycznymi problemami możemy zetknąć się po 1 sierpnia 2017 roku.

W mojej ocenie nadal pozostało wiele aspektów planowanych zmian informatycznych do przemyślenia. Bez jasnej odpowiedzi pozostają w szczególności zgłaszane przez różne środowiska możliwe problemy dotyczące chociażby braku jasnych rozwiązań, jak postępować na przykład w razie awarii całego systemu, czy oprogramowania w danej placówce (niemożność skorzystania z dokumentacji).

Nie wiadomo także, jaki ma sens „zmuszenie” lekarzy seniorów, którzy wypisują jedynie recepty dla siebie i członków rodziny, do dokonywania inwestycji w oprogramowanie i urządzenia. Takich wątpliwości jest znacznie więcej.

Zobacz więcej komentarzy tego autora:

Dokumentację medyczną należy przechowywać przez 20 lat >>>

Zmiany w postępowaniach z zakresu odpowiedzialności zawodowej zawodów medycznych >>>

Karol Kolankiewicz, adwokat, koordynator Biura Prawnego Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku, specjalizuje się w prawie ochrony zdrowia, w szczególności w zakresie problematyki dotyczącej funkcjonowania praktyk lekarskich i podmiotów leczniczych. Występuje jako obrońca w sprawach karnych dotyczących lekarzy i innych osób wykonujących zawody medyczne, jak również w postępowaniach w zakresie ochrony dóbr osobistych; prowadzi także szkolenia i wykłady z zakresu prawa medycznego.

Karol Kolankiewicz współpracuje także z Serwisem Prawo i Zdrowie.