Grupa przestępcza, na której drop wpadli dąbrowscy policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą, wspólnie z funkcjonariuszami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, jest podejrzana oprócz wprowadzania do obrotu podrobionych leków także o posiadanie prawie 700 działek dilerskich marihuany, 22 tysięcy sztuk papierosów, 10 kilogramów tytoniu, spirytusu bez polskich znaków akcyzy i „ostrej” amunicji karabinowej. Zarzuca im się również „zalegalizowanie”, za pośrednictwem wielu operacji bankowych, pieniędzy w kwocie prawie 2,7 miliona złotych i 187 tysięcy euro pochodzących z przestępstwa.

Sąd tymczasowo aresztował już 45-letniego mieszkańca Dąbrowy Górniczej, a wobec pozostałych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego i poręczeń majątkowych. Policjanci u zatrzymanych zabezpieczyli sprzęt komputerowy i dokumenty bankowe. Sprawa ta, prowadzona pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Katowicach, jest nadal rozwojowa.