Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Eksperci: świńska grypa na Ukrainie nie jest zaskoczeniem

Wirus świńskiej grypy H1N1, który powoduje ostatnio zgony w Rosji i na Ukrainie, nie jest żadnym zaskoczeniem, krąży już od kilku lat powiedziała kierownik Krajowego Ośrodka ds. Grypy, profesor Lidia Brydak.

Specjalistka podkreśliła, że przed tym podtypem wirusa chroni szczepionka przeciwko grypie rekomendowana na obecny sezon 2015/2016 przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). W jej składzie jest antygen wywołujący reakcję odpornościową przeciwko wirusowi świńskiej grypy H1N1.
- Najlepsze, co możemy zatem zrobić, żeby się uchronić przed zachorowaniem na grypę, to poddać się szczepieniu. Jest jeszcze na to czas, oczekiwany szczyt zachorowań w naszym kraju jest dopiero przed nami – powiedziała profesor Brydak.
Wirus świńskiej grypy H1N1 wywołał pandemię grypy w czerwcu 2009 roku. Pojawił się najpierw Meksyku i Stanach Zjednoczonych, a potem przeniósł się do Europy. Zmarło wtedy ponad 18,5 tysiąca osób w 214 krajach. Od tego czasu krąży po całym świecie.
Prof. Brydak powiedziała, że od 2010 roku WHO rekomenduje, żeby w składzie szczepionki sezonowej przeciwko grypie był antygen związany z podtypem wirusa H1N1.
Według ukraińskiego ministerstwa zdrowia w tym sezonie grypowym zachorowało na Ukrainie 2,6 mln osób, a na powikłania wywołane grypą zmarło 83 chorych. Poinformowano również, że podobnie jak w Rosji dominuje tam podtyp wirusa H1N1. Próg epidemiologiczny został przekroczony w 18 obwodach, przy czym w 11 z nich jest on przekroczony o 50 procent.
- Jednak na Ukrainie przeciwko grypie zaszczepiło się dotąd jedynie 0,3 procent społeczeństwa. Trudno zatem dziwić się tylu zachorowaniom i zgonom. Wszędzie tam, gdzie mało osób się szczepi przeciwko grypie, należy liczyć się ze wzrostem zakażeń – podkreśliła profesor Brydak.
W Polsce pod względem szczepień jest niewiele lepiej. Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie wynika, że od 2011 roku w każdym sezonie przeciwko grypie szczepi się u nas jedynie 3,7 procent populacji. Również odsetek szczepiących się pracowników służby zdrowia od wielu lat jest wyjątkowo niski i nie przekracza 5-6 procent.
Rodzice bardzo rzadko przeciwko grypie szczepią małe dzieci. Od wielu lat szczepionych jest w naszym kraju zaledwie 0,5 procenta dzieci do 4. roku życia, choć zakażenie grypą może mieć u nich szczególnie groźny przebieg. Z danych NIZP-PZH wynika, że w latach 2011-2014 na dzieci do 14. roku życia przypadało od 43 do 48 procnet wszystkich infekcji grypowych i grypopodobnych.
Drugą najbardziej narażoną grupą są emeryci. Niestety, również oni rzadko szczepią się przeciwko grypie. Z danych profesorBrydak wynika, że z tej najlepszej ochrony przed grypą, jaka jest szczepionka, korzysta w naszym kraju niewiele ponad 7 procent osób po 65. roku życia.
Konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii, dr Iwona Paradowska-Stankiewicz ostrzega, że grypa jest wyjątkowo zaraźliwa. Wraz z jednym kichnięciem rozprzestrzenianych jest 3 tysiące kropelek z wirusami grypy poruszających się z prędkością 167 km/h. Według profesor Brydak wystarczy, że samolotem leci jedna osoba z grypą, żeby zostało zakażonych aż 70 procent przebywających w nim pasażerów.
Na świecie co roku z powodu grypy choruje od 330 mln do ponad 1,5 mld ludzi, a od 500 tysięcy do 1 mln umiera na skutek wywołanych przez nią powikłań. W Polsce w latach 2013-2014 odnotowywano rocznie ponad 3,1 mln tego rodzaju zakażeń. (pap)
Dowiedz się więcej z książki
Zarządzanie progresywne zdrowiem. Kierunki, strategie, metody
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł
<img src="http://cdn.wolterskluwer.pl/image/image_gallery?uuid=6b070cfe-54cf-4c47-956e-cb29ae6c0edc&groupId=5137659&t=1432631374754"/" alt="" />

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej