Związki zawodowe zwróciły się do rektora z wnioskiem o udostępnienie danych o indywidualnych wynagrodzeniach wszystkich pracowników uczelni, ze wskazaniem czynników, które na nie wpływają.

Rektor nie chciał udostępnić informacji o wynagrodzeniach

Dane te miały uwzględniać nazwę jednostki, stanowisko, funkcję, staż pracy, uposażenie zasadnicze, dodatek służbowy, dodatek funkcyjny, premię regulaminową oraz imię i nazwisko, ale tylko w przypadku nauczycieli akademickich oraz pracowników niebędących nauczycielami akademickimi, pełniących funkcje kierownicze w administracji centralnej, na wydziałach, w jednostkach międzywydziałowych i ogólnouczelnianych. Ponadto związki zawodowe zwracały się o kopię dokumentów dotyczących przyznawanych dotacji, subwencji oraz plany remontów ze źródłami ich finansowania. Rektor udostępnił te dane, ale odmówił przekazania informacji o indywidualnych wynagrodzeniach pracowników. Powołał się przy tym na RODO i przepis prawa krajowego. Związki zawodowe wezwały rektora do ponownego rozpatrzenia sprawy, ale potrzymał on swoje stanowisko. W odpowiedzi, wniosły one skargę na bezczynność.

 


Prawo do prywatności nie chroni nauczycieli akademickich

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. Ograniczenie to nie dotyczy jednak informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, a także informacji mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach ich powierzenia i wykonywania. WSA uznał, że do tej grupy należy zaliczyć nauczycieli akademickich. Tym samym nie chroni ich prawo do prywatności w zakresie informacji o wysokości pobieranego wynagrodzenia. Ponadto jest to też informacja o wydatkowaniu przez organ środków publicznych. 

Czytaj także: WSA: Termin na udzielenie informacji związkowi zawodowemu zależy od trybu >>>

Sąd przypomniał, że jednym z celów ustawy o dostępie do informacji publicznej jest społeczna kontrola tego procesu i transparentność działania organów w tym zakresie. Dla skuteczności takiej kontroli konieczna jest natomiast wiedza o wysokości wynagrodzeń. Przemawia też za tym zasada jawności i przejrzystości gospodarowania środkami publicznymi, o której mowa w art. 33 ust. 1 ustawy o finansach publicznych. WSA podkreślił jednak, że nie każdy składnik wynagrodzenia ma związek z pełnieniem funkcji publicznej. Nie wykazują go bowiem te elementy świadczenia, które wynikają ze statusu rodzinnego lub socjalnego pracownika. Natomiast taki związek zachodzi w odniesieniu do wynagrodzenia zasadniczego, dodatku motywacyjnego oraz sposobu ustalenia tego wynagrodzenia.

 


Pozostali pracownicy z prawem do ochrony prywatności

Wniosek związków zawodowy dotyczył trzech kategorii pracowników: nauczycieli akademickich, pracowników niebędących nauczycielami akademickimi, pełniących funkcje kierownicze w administracji centralnej, na wydziałach, w jednostkach międzywydziałowych i ogólnouczelnianych oraz pozostałych zatrudnionych osób. Pierwsza i druga grupa pracowników pełni funkcje publiczne i w stosunku do nich wyłączona jest ochrona prywatności. Trzecią grupę stanowili pracownicy, którzy nie pełnią funkcji publicznych, więc przepisy o ochronie prywatności znalazły w stosunku do nich swoje zastosowanie. Ponadto sam związek zawodowy wnosił o ich przekazanie w zanonimizowanej formie. Tymczasem organ nie analizował wniosku pod takim kątem i nie wyodrębnił informacji o różnych grupach pracowników. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził bezczynność rektora i zobowiązał go do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.

Wyrok WSA we Wrocławiu z 29 maja 2020 r., sygn. akt IV SAB/Wr 207/19