Jak poinformowała w czwartek Violetta Matuszewska-Potempska p.o. wicedyrektora delegatury NIK we Wrocławiu, kontrolą objęto 12 jednostek z terenu województwa dolnośląskiego m.in. Dolnośląski Urząd Wojewódzki i 11 jednostek samorządu terytorialnego: Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego oraz urzędy miast we Wrocławiu w Lubaniu, Lubinie i w Kłodzku, urzędy miast i gmin w Bogatyni, Nowogrodźcu, Przemkowie, Radkowie i Siechnicach oraz urząd gminy w Czarnym Borze.

„Wystawiliśmy dwie oceny negatywne Urzędowi Miejskiemu we Wrocławiu i Urzędowi Miejskiemu w Przemkowie, dziewięć ocen pozytywnych z nieprawidłowościami oraz jedną pozytywną. W wyniku tej kontroli skierowaliśmy zawiadomienie do prokuratury rejonowej we Wrocławiu - w związku z nieprawidłowościami w UMiG Przemków, oraz do rzecznika dyscypliny finansów publicznych przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej we Wrocławiu - w związku z nieprawidłowościami UM Lubań, UM Wrocław, UMiG Bogatynia. Łącznie skierowaliśmy 34 wnioski pokontrolne, z czego 21 zostało zrealizowanych, a 13 jest w trakcie realizacji” - powiedziała Matuszewska–Potempska.

Jak wynika z kontroli, burmistrz Miasta i Gminy Przemków podjął decyzję o samodzielnym odzyskaniu podatku VAT, chociaż w tym czasie urząd miał obowiązującą umowę z kancelarią prawną, zgodnie z którą samodzielne odzyskanie podatku mogło skutkować naliczeniem na rzecz prawników obsługujących urząd podwójnego wynagrodzenia w wysokości 60 proc. zwróconego VAT-u.

"I tak gmina odzyskała 3,2 mln zł z tytułu podatku VAT, ale jednocześnie została wezwana do zapłaty kary umownej w wysokości 2,3 mln zł. Burmistrz tłumaczył się, że nie widział, iż umowa z kancelarią prawną tak jest sformułowana" - napisano w raporcie.

Zawiadomienie do prokuratury NIK złożyła w związku z podejrzeniem o niegospodarność i działanie na szkodę gminy.

Z kolei za naruszenie dyscypliny finansów publicznych trzem samorządom UM Lubań, UM Wrocław, UMiG Bogatynia ze strony rzecznika grozi postępowanie administracyjne oraz ewentualne kary finansowe.

Matuszewska-Potempska wyjaśniła, że zlecaniu usług prawniczych przez jednostki sektora finansów publicznych firmom zewnętrznym sprzyjały obowiązujące wówczas przepisy Prawa zamówień publicznych (Pzp), które umożliwiały udzielanie w szerokim zakresie zamówień na usługi prawnicze w trybie zamówienia z wolnej ręki.

Kontrola potwierdziła, że w ten sposób z blisko 64 mln zł przeznaczonych na zewnętrzną obsługę prawną w latach 2010–2014, urzędy na Dolnym Śląsku samodzielnie wydały prawie 27 mln zł. Bez stosowania przepisów o zamówieniach publicznych zawarto umowy na kolejną łączną kwotę blisko 25 mln zł. Przetargi rozpisano tylko na 12 mln zł.

W wyniku kontroli NIK oceniła, że niemal 60 proc. środków finansowych przeznaczonych na zewnętrzne usługi prawnicze wydanych zostało z naruszeniem prawa lub zasad należytego zarządzania finansami.

Według NIK najpoważniejsze nieprawidłowości dotyczyły: zlecania usług prawniczych z pominięciem stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych oraz nieuzasadnionego podziału zamówienia na części tak, aby wartość umowy nie osiągnęła 30 tys. euro, czyli progu, od którego należy stosować ustawę Pzp.

NIK oceniła też jako nieprawidłowe ustalanie wartości szacunkowej zamówień bez należytej staranności, np. wyboru wykonawców świadczących usługi w zakresie odzyskiwania podatku VAT nie poprzedzono ustaleniem szacunkowej wartości zamówienia w konsekwencji udzielano ich z pominięciem Pzp.

"Duża część usług prawnych zlecanych przez samorządowców zewnętrznym firmom lub kancelariom dotyczyła pomocy prawnej przy odzyskiwaniu podatku VAT. NIK zauważa, że skorzystali na tym zewnętrzni prawnicy i kancelarie, które pomagały urzędom w odzyskiwaniu tego podatku. Prowizje dla prawników sięgały nawet 30 proc. zwróconych środków" - ocenił prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski cytowany przez biuro prasowe NIK.

Za nieprawidłowość uznano też publikacje w Biuletynie Zamówień Publicznych informacji o udzieleniu zamówienia z opóźnieniem, w skrajnym przypadku wynoszącym nawet cztery lata oraz nieprzestrzeganie regulacji wewnętrznych urzędów dotyczących zlecania usług prawniczych.

„Kontrolerzy ustalili także, że zawarte umowy na obsługę prawną urzędów były realizowane nierzetelnie, a nadzór nad ich przebiegiem i rozliczeniem pozostawiał wiele do życzenia. Postanowienia części skontrolowanych umów nie w pełni zabezpieczały zarówno interes prawny, jak i ekonomiczny urzędów. Dokumenty nie zawierały na przykład zapisów mogących mieć istotne znaczenie w przypadku nieprawidłowej ich realizacji, bądź wystąpienia sporu z prawnikami, czy kancelariami. Nierzetelnie również rozliczano i egzekwowano postanowienia umów” - czytamy w raporcie NIK.

Kontrolerzy wskazali, że np. Urząd Miasta Kłodzko wypłacił zewnętrznym prawnikom ponad 16 tys. zł za pracę, której oni faktycznie nie wykonali. Prawnicy mieli reprezentować urząd w sądzie, lecz żadna z rozpraw się nie odbyła. Co więcej - prawnikom zapłacono m.in. ponad 27 tys. zł także za sprawy, w których nawet nie zostały wniesione pozwy do sądu.

Z kolei w Urzędzie Miejskim Wrocławia nie naliczano i nie egzekwowano kar umownych na co najmniej 62 tys. zł z tytułu zwłoki w realizacji dwóch zleceń.

Urząd Miasta Lubin w jednej z umów na obsługę prawną w ogóle nie przewidział kar umownych za nienależyte lub brak wykonania umowy. Powodem było to, że umowa została opracowana przez samego wykonawcę, a nie na podstawie wzorów umów urzędu.

NIK zwróciła także uwagę, na nieprzestrzeganie obowiązujących przepisów w zakresie oceny pracy zawodowej radcy prawnego.

W wyniku kontroli, NIK sformułowała wnioski skierowane do Prezesa Rady Ministrów o podjęcie inicjatywy legislacyjnej w zakresie nowelizacji ustawy o radcach prawnych, zmierzającej do wprowadzenia rozwiązania, zgodnie z którym zarówno w organie państwowym, jak i samorządowym, radca prawny może być zatrudniony także w innej wyodrębnionej komórce lub jednostce organizacyjnej i podlegać jej kierownikowi. Obecnie radca prawny zatrudniony w jednostce samorządowej musi podlegać bezpośrednio prezydentowi, burmistrzowi, wójtowi.

Kontrolerzy zalecili również władzom samorządowym stosowanie do pracowników samorządowych zatrudnionych na stanowiskach radców prawnych ustawy o pracownikach samorządowych w zakresie nieuregulowanym ustawą o radcach prawnych. Innym zaleceniem wobec samorządu jest udzielanie zamówień na usługi prawnicze z uwzględnieniem zasad należytego zarządzania finansami publicznymi.

Ponadto w związku z implementacją Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zamówień publicznych do polskiego prawodawstwa, NIK dostrzega potrzebę m.in. ujednolicenia zasad udzielania zamówień na usługi prawnicze i usługi doradztwa, tak aby były one udzielane na takich samych zasadach. (PAP)