MON chętnie zamawia z wolnej ręki
Polska armia często korzysta z ułatwień ustawowych w zamawianiu dostaw i usług na swoje potrzeby. W 2016 r. 9,1 mld zł wydano na podstawie wyłączeń przewidzianych w ustawie Prawo zamówień publicznych. Natomiast ponad 2 mld zł wydatkowano w trybie zamówienia z wolnej ręki - podaje Dziennik Gazeta Prawna.

Wojsko korzystało głównie z art. 4 pkt 5b ustawy - Prawo zamówień publicznych, czyli przepisu pozwalającego pominąć procedury tej ustawy przy zamówieniach dotyczących produkcji lub handlu bronią, amunicją i materiałami wojennymi jeżeli wymaga tego podstawowy interes bezpieczeństwa państwa (wydatki na tej podstawie to 6,7 mld zł).
Kolejne 2 mld zł wojsko wydało z pominięciem procedur ustawowych na podstawie art. 4b ust. 1 lit. a PZP. Przepis ten mówi o zamówieniach udzielonych przez rząd RP rządowi innego państwa, związanych z dostawami sprzętu wojskowego lub sprzętu newralgicznego.
Ponad 3 mld zł MON wydał z wykorzystaniem procedur określonych w ustawie - Prawo zamówień publicznych, w tym ponad 2 mld zł w trybie zamówienia z wolnej ręki.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna




