Bezpłatne webinary Cykl szkoleń: Akademia CUW eksperckie szkolenia online
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Instytucja zatrzymania wadium budzi liczne wątpliwości interpretacyjne

Celem zatrzymania wadium jest eliminacja zmów przetargowych wykonawców oraz zabezpieczenie interesu zamawiającego. W rzeczywistości jednak ta instytucja stwarza wiele problemów - pisze ekspertka, Agata Piotrowska - Piątek.

Wadium jest jedną z kluczowych instytucji w systemie zamówień publicznych. O ile nikt nie ma wątpliwości co do jej słuszności to nie zmienia to faktu, iż budzi ona wątpliwości interpretacyjne zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie sądów powszechnych i KIO.

Kontrowersje dotyczą przede wszystkim art. 46 ust. 4a ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2014 r. poz. 907), zgodnie z którym zamawiający zatrzymuje wadium wraz z odsetkami, jeżeli wykonawca w odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia dokumentów z art. 26 ust. 3 p.z.p., nie złożył dokumentów lub oświadczeń, chyba że udowodni, że wynika to z przyczyn nieleżących po jego stronie.

Wątpliwości dotyczą przede wszystkim sposobu rozumienia zwrotu „nie złożył dokumentów lub oświadczeń, o których mowa w art. 25 ust. 1 p.z.p." - podkreśla ekspertka, Agata Piotrowska - Piątek.

Zarówno w doktrynie i orzecznictwie dominuje pogląd, że z nieuzupełnieniem dokumentów i oświadczeń w rozumieniu art. 46 ust. 4a p.z.p. mamy do czynienia tylko, gdy wykonawca na wezwanie zamawiającego do uzupełnienia dokumentu, w ogóle tego dokumentu nie przedkłada. Izba w wyroku z 27 maja 2013 r. (KIO 1149/13) zaznacza, że „intencją ustawodawcy nie było zatrzymywanie wadium w każdym przypadku niewykonania przez wykonawcę wezwania do uzupełnienia dokumentów dokonanego w trybie art. 26 ust. 3 ustawy pzp".

Mówiąc wprost, zdaniem KIO złożenie dokumentów, które nie potwierdzają spełniania warunków udziału w danym postępowaniu lub zawierają błędy, nie stanowi przesłanki dla zatrzymania wadium wraz z odsetkami na podstawie art. 46 ust. 4a p.z.p. Tylko wtedy, gdy wykonawca faktycznie (fizycznie) nie przedłoży danych dokumentów, których uzupełnienia żąda zamawiający, dochodzi do sytuacji, w której zamawiający ma prawo skorzystać z uprawnienia z art. 46 ust. 4a p.z.p.

Jak czytamy dalej w "Rz", również Sąd Najwyższy wypowiadając się kilkakrotnie w kwestii interpretacji art. 46 ust. 4a p.z.p., odwoływał się do celu, dla którego przepis ten wprowadzony do systemu prawnego. A celem tym jest przede wszystkim zapobieganie zmowom wykonawców i właśnie w tym sensie ochrona interesów zamawiającego.

Odmienne stanowisko od wskazanego powyżej prezentuje Urząd Zamówień Publicznych. W opinii prawnej „Zatrzymanie wadium na podstawie art. 46 ust. 4a ustawy – Prawo zamówień publicznych", UZP wskazuje iż przez niezłożenie dokumentów, oświadczeń lub pełnomocnictw na wezwanie zamawiającego w świetle art. 46 ust. 4a p.z.p., należy rozumieć nie tylko sytuację, gdy wykonawca w ogóle nie składa żądanego dokumentu lub oświadczenia, ale też sytuację, w której wykonawca składa dokument lub oświadczenie, z którego nie wynika potwierdzenie spełniania przez niego warunków udziału w postępowaniu.

Przeważającą interpretacją art. 46 ust. 4a p.z.p. jest ta reprezentowana przez KIO. Jednak mimo tego, że stanowisko Urzędu Zamówień Publicznych jest raczej odosobnione, pytanie o uprawnienie do zatrzymania wadium pozostaje nadal otwarte.

Powyższy artykuł zawiera fragmenty publikacji autorstwa Agaty Piotrowskiej - Piątek, prawniczki w kancelarii GFKK Grzybczyk Kamiński Gawlik Radcy Prawni.

Źródło: Rzeczpospolita

Polecamy prawnicze książki samorządowe