Kary administracyjne trzeba zapłacić od razu, niezależnie od tego, czy ktoś zamierza kwestionować ich nałożenie lub wysokość. Dopiero potem można w postępowaniu odwoławczym lub przed sądem administracyjnym wywalczyć zwrot wpłaconej kwoty.

 

Odsetki z ordynacji podatkowej

Sądy administracyjne kwestionują zasadność nałożenia kar administracyjnych, uznając, że obostrzeń nie można było wprowadzić rozporządzeniami. - W takim wypadku wpłacona kwota jest świadczeniem nienależnym – mówi prof. Robert Suwaj z Politechniki Warszawskiej, adwokat w kancelarii Suwaj, Zachariasz Legal. - Organ powinien niezwłocznie zwrócić pieniądze – tłumaczy.

Potwierdza to Łukasz Kosiedowski zastępca dyrektora Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Do kar nakładanych za naruszenie obostrzeń wprowadzonych przez Radę Ministrów stosuje się odpowiednio przepisy działu III Ordynacji podatkowej. - W razie prawomocnego uchylenia decyzji, na podstawie której wyegzekwowano karę, znajdą odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące nadpłaty podatku w tym art. 78 O.p. dotyczący oprocentowania nadpłaty – tłumaczy Łukasz Kosiedowski.

 


Sam z siebie organ odsetek może nie wypłacić

Oznacza to niemałe odsetki – do ich wyliczenia stosuje się art. 56 ust. 1 – Ordynacji podatkowej. Przepis uzależnia wysokość odsetek za zwłokę od podstawowej stopy oprocentowania kredytu lombardowego, jednak przewiduje, że musi to być minimum 8 proc. Tyle wynoszą od lat ze względu na niskie stopy procentowe ogłaszane przez Radę Polityki Pieniężnej. Czyli przykładowo: w przypadku nałożenia najniższej kary, 5000 zł i przy założeniu, że sprawa potrwa pół roku, organ powinien zwrócić dodatkowo 165 zł odsetek. Od najwyższej kary – 30.000 zł po roku organ zwróci 2400 zł.

Z tym, że raczej nie ma co liczyć, że kwotę odsetek odzyskamy automatycznie – należy o to wystąpić do organu, bo – jak mówi prof. Suwaj – najczęstszą praktyką jest zwrot kwoty kary bez odsetek. - Trzeba do tego organu o uwzględnienie odsetek, bo inaczej nadpłata jest zarachowana na rzecz obowiązków w przyszłości – tłumaczy prof. Suwaj.

 

Za mandat odsetek raczej nie odzyskamy

Nieco inaczej może wyglądać ta kwestia w przypadku mandatów, co byłoby istotne po przejściu przez proces legislacyjny zmian dotyczących mandatów. Po wejściu w życie proponowanej przez PiS noweli nie można byłoby odmówić przyjęcia mandatu, a grzywnę – podobnie jak karę administracyjną – należałoby zapłacić niezależnie od zaskarżenia mandatu do sądu.

- W tej chwili w przypadku odmowy przyjęcia mandatu on się w ogóle uprawomocnia więc nie ma problemu, że należy później kwotę grzywny zwracać. W projektowanym stanie prawnym natomiast byłoby nieco inaczej - i w przypadku uwzględnienia odwołania kwota grzywny podlegałaby zwrotowi w całości - mówi - mówi Michał Hara, naczelnik Wydziału ds. Legislacyjnych i Ustrojowych w Zespole Prawa Karnego Biura RPO. Niekoniecznie jednak z odsetkami.