Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sądy rodzinne przeciążone, specjaliści niedofinansowani

System losowania spraw niespecjalnie dobrze sprawdza się w sądownictwie rodzinnym. Poważną barierą w jego funkcjonowaniu są też niedobory kadrowe - mówiła sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku Ewa Ważny podczas Kongresu Praw Rodzicielskich. Duże problemy sprawia też ciągle zmieniające się ustawodawstwo.

rzecznik praw obywatelskich
Autor: Adrian Grycuk | Prawa autorskie: CC BY-SA 3.0 pl

Kongres Praw Rodzicielskich zorganizował rzecznik praw obywatelskich.
- Problemy rodzin wynikają nie tylko z konfliktów i rozwodów. Zmiany – rodziny transgraniczne, wychowywanie dzieci z niepełnosprawnościami, zmiany ról rodzicielskich – to wszystko wymaga rozmowy. Ta rozmowa ma nam pomóc w zrozumieniu, od czego szansa naszych dzieci na dobre, pełne miłości życie – mówił Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich, otwierając spotkanie.

Losowanie spraw niezbyt dobre w sądownictwie rodzinnym

Jeden z paneli poświęcono organizacji sądownictwa rodzinnego. O przeszkodach w jego funkcjonowaniu mówiła SSO Ewa Ważny, która krytycznie oceniła m.in. wprowadzony niedawno system losowania spraw. Zauważyła, że nie do końca sprawdza się on w sądownictwie rodzinnym. Dzieje się tak, ponieważ sprawy wymagają kontaktu z odpowiednimi służbami w danym rejonie oraz pełnej znajomości sytuacji danej rodziny.

- Brakuje też sędziów. W całej Polsce jest kilkaset wakatów - podkreślałą, dodając, że nadal coraz więcej sędziów przechodzi w stan spoczynku. A przez to rosną referaty tych sędziów, którzy zostają.

Problemem jest też przeciążenie sprawami oraz zła jakość legislacji. Prawo podlega ciągłym zmianom, które wchodzą w życie bez odpowiedniego vacatio legis.

Potrzeba więcej specjalistów

Podobne problemy wskazała Maria Zamiela-Kamińska, która opisała działanie Opiniodawczyche Zespołów Sądowych Specjalistów.

Podkreśliła, że specjalista pracujący w takim zespole musi posiadać bardzo wysokie kwalifikacje. Praca wiąże się też z dużą odpowiedzialnością, a nie idzie za tym odpowiednio wysokie wynagrodzenie - oznacza to, że chętnych jest niewielu.

Zadań zespołów nie ułatwia też ustawodawstwo i praktyka - np. wskazywanie konkretnych narzędzi, których ma użyć specjalista, wydając opinie albo zlecanie oceny więzi pomiędzy dzieckiem a rodzicem, gdy sąd wcześniej orzekł zakaz kontaktów.

Małgorzata Jaszczółt – kurator rodzinny w Sądzie Rejonowym w Grodzisku Mazowieckim wskazała z kolei, że w jej pracy poważną barierą jest zbyt duża liczba spraw. Brakuje też szczegółowych regulacji - np. dotyczących oceny wypełnienia funkcji rodzicielskich przez rodziców.

Polecamy książki prawnicze dla każdego