Najniższa emerytura

Rząd proponuje jednorazową modyfikację obecnie obowiązujących zasad waloryzacji. Zmiany mają polegać na podwyższeniu najniższych świadczeń do 1100 zł w przypadku najniższej emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renty rodzinnej i renty socjalnej. Podwyższone zostaną również świadczenia przedemerytalne. Nowy mechanizm przewiduje, że emeryci dostaną minimum 70 zł podwyżki.

Z kolei najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy ma wynosić 825 zł.

To oczywiście kwoty brutto. Emeryt, który otrzymuje minimalne świadczenie dostanie do ręki nieco ponad 934 zł, czyli ok.  57 zł więcej niż obecnie, a renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wyniesie ok. 712,50 zł netto.

Minister Rafalska poinformowała, że projekt ustawy w tej sprawie zostanie skierowany w środę do konsultacji międzyresortowych i konsultacji społecznych.

Zaproponowane rozwiązania będą kosztowały 8 mld 443 mln zł, obejmą 4 mln 842 emerytów i rencistów (spoza rolniczego systemu ubezpieczeń społecznych), 114 tys. osób, które pobierają zasiłki i świadczenia przedemerytalne, 280 tys. osób, które pobierają renty socjalne i 1 mln emerytów z KRUS.

Czytaj też: Przelew emerytury na konto to większe bezpieczeństwo >