ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

TK:Wspólnota zarządzana wbrew własnej woli

Niemożność wpływania na zarządzanie wspólnotą mieszkaniową nie narusza prawa własności jej członków stwierdził w czwartek Trybunał Konstytucyjny.

[if gte mso 9]><xml><w:WordDocument><w:View>Normal</w:View><w:Zoom>0</w:Zoom><w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone><w:PunctuationKerning /><w:ValidateAgainstSchemas /><w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid><w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent><w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText><w:Compatibility><w:BreakWrappedTables /><w:SnapToGridInCell /><w:WrapTextWithPunct /><w:UseAsianBreakRules /><w:DontGrowAutofit /></w:Compatibility><w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel></w:WordDocument></xml><![endif][if gte mso 9]><xml><w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"></w:LatentStyles></xml><![endif][if gte mso 10]><style>/* Style Definitions */table.MsoNormalTable{mso-style-name:Standardowy;mso-tstyle-rowband-size:0;mso-tstyle-colband-size:0;mso-style-noshow:yes;mso-style-parent:"";mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;mso-para-margin:0cm;mso-para-margin-bottom:.0001pt;mso-pagination:widow-orphan;font-size:10.0pt;font-family:"Times New Roman";mso-ansi-language:#0400;mso-fareast-language:#0400;mso-bidi-language:#0400;}</style><![endif]

Skargę konstytucyjną do Trybunału wniosła Wspólnota Mieszkaniowa Pilotów nr 22 w Krakowie. Dotyczyła ona zarządu nieruchomością wspólną, który obowiązywał do grudnia 2002 r., czyli wejścia w życie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Zaskarżony przepis (art.25 ust.1 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych - u.s.m) pozwalał większości właścicieli w budynkach spółdzielni mieszkaniowej podjąć uchwałę, że w zakresie ich praw i obowiązków mają zastosowanie przepisy ustawy o własności lokali. Na tle tego przepisu powstała wątpliwość, którą Sąd Najwyższy rozstrzygnął niekorzystnie dla właścicieli. A mianowicie przepis art25 pozwala tylko częściowo przejść na reżim ustawy o własności lokali, tak by można było utworzyć wspólnotę mieszkaniową. Natomiast nie pozwalał tej wspólnocie wybrać sobie zarządcę. To znaczy zrezygnować z zarządu spółdzielni i wybrać licencjonowanego zarządcę.

Wspólnota Pilotów podjęła uchwałę większości mieszkańców o rezygnacji z zarządu spółdzielni i wybrano innego zarządcę. Spółdzielnia się z tą uchwałą nie zgodziła i nie płaciła kosztów zarządu w wysokości 137 tys. 415 złotych. Sprawa trafiła do sądu, który zgodnie z przyjętą wykładnią SN stwierdził, że wspólnota mogła się utworzyć, ale nie mogła zrezygnować z zarządu sprawowanego przez spółdzielnię.

- Odebrało się w ten sposób właścicielom lokali jeden z atrybutów własności, jakim jest decydowanie o sposobie zarządzania – wyjaśniała swoje stanowisko Kamila Dołowska, p.o. dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego w biurze RPO. – Właściciele nie mieli więc żadnego wpływu decydowania o sprawach wspólnoty. Spółdzielnia mogła ten zarząd wykonywać źle, a właściciele pozbawieni byli środków wpływania na tę sytuację.

Trybunał Konstytucyjny uznał, że wydanie orzeczenia o niekonstytucyjności art.25 nie jest konieczne dla ochrony wolności i praw skarżącej. Spór sądowy, na tle którego sformułowano skargę konstytucyjną, dotyczył rozliczeń wynikających z kosztów sprawowania zarządu nieruchomością wspólną za okres, w którym obowiązywał art. 25 ust. 1 u.s.m. Stwierdzenie jego niekonstytucyjności przez Trybunał nie otworzy zatem skarżącej wspólnoty drogi do uzyskania orzeczenia sądowego uwzględniającego jej roszczenie o zwrot kosztów ustanowionego w ten sposób zarządu. Z tego względu Trybunał umorzył postępowanie w sprawie badania konstytucyjności art. 25 ust. 1 u.s.m.

Zaskarżony art. 27 ust. 2 zd. 2 u.s.m., wyłącza stosowanie przepisów ustawy o własności lokali dotyczących zarządu nieruchomością wspólną w wypadkach, gdy nieruchomość ta stanowi współwłasność spółdzielni mieszkaniowej oraz właścicieli lokali wyodrębnionych, którzy niekoniecznie są członkami tej spółdzielni. Umożliwia to współwłaścicielom umowne określenie sposobu zarządu nieruchomością wspólną, w tym powierzenie tego zarządu osobie fizycznej albo prawnej.

- Argumentacja skarżącej opierała się zatem na błędnym założeniu, jakoby mechanizm spółdzielczego zarządu nieruchomością wspólną miał charakter bezwzględny i nie przewidujący wyjątków. – mówił sędzia sprawozdawca Marek Kotlinowski. - Zarzut sformułowany przez skarżącą nie odpowiada zatem stanowi prawnemu obowiązującemu w kwestionowanym okresie. Jako nieprawdziwy nie mógł spowodować obalenia konstytucyjności zaskarżonego przepisu. Ten ostatni przepis nie naruszał również istoty prawa własności, gdyż stwarzał współwłaścicielom możliwość porozumienia się w kwestii zarządu nieruchomością wspólną – stwierdził sędzia Kotlinowski.

To, że porozumienie musiało uwzględniać wolę wszystkich współwłaścicieli, a więc również spółdzielni mieszkaniowej, nie stanowiło nadmiernego ograniczenia prawa własności, wykraczającego poza poziom niezbędności. Nie można również uznać naruszenia zasady równości tylko z tego względu, że spółdzielnia mieszkaniowa była traktowana tak samo jak inni właściciele lokali w tej samej nieruchomości wspólnej, i tak samo jak inni właściciele miała prawo wyrażenia zgody na zmianę sposobu zarządu nieruchomością wspólną.

Sygnatura akt. SK 19/09

Polecamy książki prawnicze