Sąd okręgowy oddalił powództwo przeciwko skarżącej o  nakazanie  złożenia  oświadczenia  woli. Sąd apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, który powództwo uwzględnił. Od wyroku tego skarżąca złożyła apelację, którą sąd oddalił. Skarga kasacyjna skarżącej również została oddalona przez Sąd Najwyższy.
Skarżąca złożyła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, twierdząc, że w składzie Sądu Najwyższego był sędzia orzekający także w składzie sądu apelacyjnego, od którego orzeczenia złozono skargę kasacyjną. 
Twierdziła, że naruszono art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. ETPCz wydał uwzględniający skargę wyrok, który - wobec niezaskarżenia przez rząd RP -uzyskał walor prawomocności, o czym skarżąca została poinformowana. Od tego dnia - jak twierdzi skarżąca - rozpoczął się bieg terminu do złożenia skargi o wznowienie postępowania. Skarżąca złożyła taką skargę do Sądu Najwyższego, który ją odrzucił z uwagi na upływ prekluzyjnego, pięcioletniego terminu do złożenia skargi o wznowienie postępowania (art. 408 k.p.c).

Zdaniem skarżącej pięcioletni termin prekluzyjny, którego upływ definitywnie zamyka drogę sądową do wznowienia postępowania, narusza art. 77 ust. 2 konstytucji. Tymczasem stabilność prawomocnego orzeczenia sądowego nie może blokować możliwości uchylenia orzeczenia sądowego w sytuacji słuszności skargi obywatela. W państwie prawa bowiem umożliwienie obywatelowi dochodzenia sprawiedliwości w drodze skargi sądowej jest wartością bezwzględną.

Skarżąca podkreśla, iż postępowanie przed ETPCz jest z reguły długotrwałe, może się więc zdarzyć, że pięcioletni termin, o którym mowa w art. 408 k.p.c, upłynie zanim międzynarodowy organ ochrony prawnej wyda prawomocne orzeczenie, uprawniające do złożenia skargi o wznowienie postępowania. W takiej sytuacji strona, dysponująca prawomocnym orzeczeniem wydanym przez ETPCz, jest w ogóle pozbawiona prawa do złożenia skargi o wznowienie postępowania. Naruszenie konstytucyjnego zakazu zamykania drogi sądowej jest wówczas - zdaniem skarżącej - oczywiste, a przy tym nieusprawiedliwione i bez winy strony skarżącej.

  Małgorzata Manowska
 
Wznowienie postępowania cywilnego