Sędziowie krytykują zmiany w sądach, eksperci chwalą
Przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych spotkał się z totalną krytyką ze strony wszystkich organizacji zrzeszających prawników pracujących w sądach. Nie podobają im się przede wszystkim zapowiadane oceny sędziów, wprowadzenie do sądów dyrektorów, a także zmiany w strukturze i rozmieszczeniu sądów. Te i wiele innych uwag zaprezentowanych zostało podczas zorganizowanego 11 stycznia przez Sejm wysłuchania publicznego w sprawie tego projektu. Tego samego dnia do Sejmu wpłynęło wspólne stanowisko Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz Fundacji FOR, które za te same założenia chwali projekt nowej ustawy.
Zdaniem jego autorów, realna zmiana funkcjonowania sądownictwa zależy bowiem od wielu innych czynników, takich jak np.:
- kompleksowy przegląd kognicji sądów na rzecz przeniesienia niektórych kompetencji orzeczniczych z sędziów na referendarzy sądowych czy też przekazanie pewnych spraw np. notariuszom,
- reforma ścieżki kariery sędziowskiej ze wskazaniem na koncepcję sędziego sądu powszechnego,
- reforma systemu wykonywania orzeczeń sądowych zarówno w sprawach cywilnych jak i karnych,
- zmiana sposobu zarządzania urzędnikami sądowymi,
- dalsza informatyzacji wymiaru sprawiedliwości,
- reforma funkcjonowania Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury,
- rozwój arbitrażu i mediacji, szczególnie w odniesieniu do spraw cywilnych.
Tak dla ocen sędziów
HFPC oraz FOR co do zasady popierają wprowadzenie systemu ocen sędziów. - Uważamy bowiem, że regularna ocena osób wykonujących funkcje publiczne jest niezbędnym elementem zapewnienia odpowiedniej jakości pracy. Ponadto naszym zdaniem – tak długo jak ocena dokonywana jest przez sędziów (a więc mieści się w ramach systemu sądownictwa), a nie organy władzy wykonawczej – nie stanowi ona zagrożenia dla niezawisłości sędziowskiej - napisali autorzy opinii.
Dyrektor w sądzie potrzebny
Zdaniem HFPC oraz FOR również proponowany przez nowelizację USP podział kompetencji pomiędzy prezesa sądu oraz dyrektora sądu jest właściwym kierunkiem działań, jeżeli chodzi o reformę wymiaru sprawiedliwości. - Bieżąca administracja powinna być oddana w ręce profesjonalnego zarządcy, a zadania prezesa sądu powinny się sprowadzać do czuwania nad sprawnym tokiem postępowania w sprawach, które są rozpatrywane w sądzie mu powierzonym - głosi stanowisko tych organizacji.
Bardziej elastyczna struktura
Autorzy opracowania uważają, że zmiany przewidziane w projekcie nowelizacji USP dotyczące struktury sądów oraz ich zasadniczego podziału na wydziały idą w dobrym kierunku. Ich zdaniem, przepisy prawne nie powinny tworzyć sytuacji, w których rozbudowana struktura sądów (oraz związana z nią konieczność tworzenia różnych stanowisk funkcyjnych) w istocie ogranicza sprawność i efektywność wykonywania władzy sądowniczej. - Z drugiej jednak strony, nowelizacja USP nie powinna jednak także tworzyć zbyt sztywnej struktury - konkludują.
Nadzór nie zagraża niezawisłości
HFPC oraz FOR pozytywnie oceniają zmiany zaproponowane w nowelizacji USP w zakresie nadzoru nad działalnością administracyjną sądów. - Uważamy, że wszelkie działania zmierzające do ograniczenia nadzoru osobistego ze strony ministra sprawiedliwości są pożądane, a Ministerstwo Sprawiedliwości powinno wykazywać aktywność tylko w zakresie nadzoru administracyjnego. Temu służy nadzór nad dyrektorami administracyjnymi sądów. Należy jednak podkreślić, że nadzór nad dyrektorami sądów nie powinien prowadzić do
kwestionowania kompetencji prezesów sądów w tym zakresie - napisano we wspólnym stanowisku Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Fundacji FOR.
Pełna treść stanowiska >>>
Komentarz: Sędziowie nie zreformują sądów
Czytaj także:
Kwiatkowski pod presją krytyki
Wspólne oświadczenie organizacji prawniczych w sprawie projektu zmiany ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych







