LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sędzia Piwnik uniewinniona od zarzutu rażącego naruszenia prawa

W gestii sądu dyscyplinarnego nie leży podejmowanie prób odtworzenia przebiegu narady. Jest ono objęte tajemnicą i nie może w ogóle być dowodem czy przedmiotem dociekań sądu - orzekł Sąd Najwyższy w środę 22 stycznia br. uniewinniając sędzię Barbarę Piwnik.

W lipcu 2011 r. sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Barbara Piwnik, była minister sprawiedliwości w rządzie Leszka Millera wydała wyrok wobec dwóch nieżyjących od 2004 i 2008 r. oskarżonych, i wyłączyła do odrębnego postępowania sprawy pozostałych pięciu. Spowodowało to konieczność prowadzenia procesu od nowa.

Zastępca rzecznika dyscyplinarnego wszczął postępowanie przeciw Barbarze Piwnik, która była drugim sędzią zawodowym w składzie pięcioosobowym (obok Hanny Pawlak). Zarzucono jej, że dopuściła się rażącego i oczywistego złamania prawa powodując przewlekłość postępowania, które trwa już 12 lat i obecnie przed Sądem Okręgowym rozpoczyna się po raz drugi. Z tytułu przewlekłości jeden z oskarżonych otrzymał już 10 tys. zł odszkodowania od skarbu państwa. Zdaniem rzecznika należało zakończyć sprawę wydaniem wyroku ( jak pozwala art. 34 par. 3 kpk).
Sąd Apelacyjny w Lublinie jako sąd dyscyplinarny pierwszej instancji orzekł, że sędzia Piwnik jest winna przewinienia dyscyplinarnego ( art.107 par.1 ustawy o ustroju sadów powszechnych). Zasądził więc karę upomnienia. Od tego wyroku obwiniona sędzia odwołała się, twierdząc, że sąd nie ma prawa ingerować w sferę orzeczniczą sędziego, a tym bardziej naruszać zasadę tajności sali narad. Sąd Apelacyjny złamał zasadę zakazu dowodzenia przebiegu narady w pokoju sędziowskim - podkreślała obrońca obwinionej adwokat Hanna Gajewska.
- Tajność narady nie może być parasolem ochronnym dla nietrafnych decyzji sędziego - odpowiadał rzecznik dyscyplinarny sędzia Rafał Kaniok.
Sąd Najwyższy 22 stycznia br. zmienił wyrok i uniewinnił sędzię Barbarę Piwnik od stawianych jej zarzutów. W opinii SN rażącym i oczywistym naruszeniem przepisów prawa nie może być interpretacja przepisów przez sędziego. Przepis art. 107 par. 1 prawa o ustroju sądów powszechnych należy interpretować zgodnie z Konstytucja RP, która mówi o niezawisłości sędziowskiej.
- Istotą zawodu sędziego jest kierowanie procesem, interpretowanie i stosowanie prawa. W tym zakresie sędzia jest niezawisły, a zatem nie może być pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej - wyjaśniła sędzia Hanna Kiryło. - Zwłaszcza, jeśli decyzje procesowe podejmuje się kolegialnie. Co więcej - odtwarzanie przebiegu narady i głosowania, a więc sprawy objęte tajemnicą nie mogą być rozpatrywane przez inny sąd. Błąd powinno się zauważyć, ale do tego służy instytucja wytyku - dodała sędzia sprawozdawca.
Sygnatura akt SNO 40/13, wyrok SN z 22 stycznia 2014 r.

Polecamy książki prawnicze