Prok.Seremet: obmawiam się rozpadu systemu
Prokurator generalny Andrzej Seremet podziela zaniepokojenie środowiska w kontekście ewentualnych zmian przepisów o stanie spoczynku sędziów i prokuratorów. - Będę bronił dotychczasowych uregulowań. Mam mocne argumenty mówi dla Rzeczpospolitej Andrzej Seremet.
Przykładem jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2007 r. Trybunał potwierdził w nim, że podobieństwo obu grup zawodowych – sędziów i prokuratorów – jest na tyle duże, że powinno się je traktować identycznie - mówi Andrzej Seremet. Trybunał wyraźnie powiązał też prawo prokuratora w stanie spoczynku do pobierania odpowiedniego uposażenia z ograniczeniami i obowiązkami ciążącymi na osobie mającej taki status. Prok. Seremet obawia się jednak, że jeżeli zaczną się prace nad zmianami w stanie spoczynku, to rozpadnie się dobrze działający dziś system. Zabraknie najzdolniejszych młodych ludzi, którzy zechcą zająć się często niebezpieczną, trudną walką z przestępczością. Szybko pojawi się pytanie, do jakiego momentu można ten stan spoczynku osłabiać. Przecież jest on nie tylko gwarancją niezależności, ale i swoistą rekompensatą za szczególne wymagania, jakie się na nas nakłada - dodał prok. Seremet.
Więcj>>www.rp.pl/artykul/61231,804823-Andrzej-Seremet-o-stanie-spoczynku-prokuratorow.html





