Prezes NRA: tajemnica adwokacka to prawo klienta
Posiadanie takiej profesji wiąże się głównie z obowiązkiem dochowania tajemnicy adwokackiej i byciem niezależnym. Niezależność polega między innymi na tym, że adwokat nie może zawrzeć umowy o pracę np. w policji czy administracji samorządowej. Pracodawcy wywierają bowiem na podwładnych zbyt duże naciski. Zachowanie niezależności przez adwokata będącego jednocześnie pracownikiem na etacie byłoby dziś więc praktycznie niemożliwe - twierdzi Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.
Zdaniem prezesa NRA, obowiązek dochowania tajemnicy polega na tym, że każdy klient ma prawo do dyskrecji. Osoba, która przyjdzie do adwokata, jest zatem prawnie chroniona i bez obawy może opowiedzieć o najbardziej intymnych sprawach.
Komisja Etyki Naczelnej Rady Adwokackiej chce dostosować zasady zachowania tajemnicy adwokackiej do obowiązujących dziś przepisów. Ich celem jest doprecyzowanie granic tajemnicy adwokackiej. - Jesteśmy dziś w Unii Europejskiej, na terenie której funkcjonuje kilkadziesiąt systemów prawnych. Mimo że są one ujednolicone, wciąż występuje jednak problem obrotu transgranicznego. Chodzi między innymi o sytuację, gdy polski adwokat świadczy usługi dla zagranicznego przedsiębiorstwa bądź obywatela innego państwa. W takim przypadku na polskim adwokacie zawsze będzie ciążyć brzemię tajemnicy adwokackiej. Nie jest to żadna rewolucyjna zmiana, lecz doprecyzowanie zapisów, których interpretacja może dziś jednak nastręczać problemów - mówi Andrzej Zwara.
I dodaje, że zasady dochowania przez adwokatów tajemnicy nie zostaną zliberalizowane, ponieważ tajemnica adwokacka nie jest przywilejem prawnika, ale jego klienta.
Źródło: wywiad w Dzienniku Gazeta Prawna





