Delegatura NIK w Olsztynie przeprowadziła w Mazurskim Parku Krajobrazowym z siedzibą w Krutyni (MPK) kontrolę gospodarowania nieruchomościami otrzymanymi od Agencji Nieruchomości Rolnych i starostw powiatowych, działających w imieniu Skarbu Państwa. Działalność MPK oceniona została negatywnie.  Skierowano zawiadomienie do rzecznika dyscypliny finansów publicznych.

Kierownictwo Mazurskiego Parku Krajobrazowego za darmo i bez zgody Prezesa ANR (poza jednym wyjątkiem) udostępniało swoje nieruchomości m.in. fundacjom i stowarzyszeniom, mimo że dostawały one dotacje na prowadzenie tego rodzaju działalności. Kierownictwo Parku podpisało także niekorzystną dla MPK umowę dzierżawy nieruchomości „Folwark Łuknajno”. W wielu wypadkach Park ponosił dodatkowe koszty, odprowadzając podatki za udostępniane nieruchomości.

Kontrolerzy zwrócili również uwagę na znaczące braki i nieprawidłowości w dokumentacji, które wskazywały na złą organizację pracy i niewłaściwy nadzór nad Parkiem: kierownictwo nie wiedziało np. ani o ponad 500 hektarach gruntów, którymi powinno zarządzać, ani o łamaniu zakazów obowiązujących w rezerwacie ornitologicznym „Siedem Wysp”.

Szczegóły, dot. najważniejszych nieprawidłowości, wskazanych przez NIK :

    nieodpłatne udostępnienie innym podmiotom (osobom fizycznym, stowarzyszeniom i fundacjom) nieruchomości o łącznej powierzchni 998 ha, pomimo, iż większość tych podmiotów (17 z 25) do tych samych gruntów uzyskiwała znaczne dopłaty unijne. W latach 2008-2012 dopłaty te łącznie wyniosły ponad cztery miliony złotych (4.027,2 tys.). W przypadku niektórych gruntów, MPK nie tylko nie domagał się wynagrodzenia za ich użytkowanie, ale sam opłacał podatki za udostępnione nieruchomości. Kontrola wykazała ponadto, że poza jednym wyjątkiem wszystkie nieruchomości udostępnione zostały bez wymaganej zgody Prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych;
    podpisanie niekorzystnej umowy dzierżawy nieruchomości „Folwark Łuknajno”, położonej w atrakcyjnym pod względem turystycznym miejscu - bezpośrednio nad brzegiem jeziora Łuknajno, połączonego przesmykiem z jeziorem Śniardwy. Umowę zawarto w 2001 r. na okres 30 lat, nie ustalając  choćby terminu realizacji przez dzierżawców celu umowy, tj. utworzenia Ośrodka Turystyki Przyrodniczej. Dopiero siedem lat po podpisaniu - w 2008 r. - wprowadzono do umowy zasadę odpłatności, wciąż jednak bez precyzyjnego określenia wysokości czynszu. Ekwiwalentem czynszu dzierżawnego miały być nakłady na remonty obiektów, ponoszone przez dzierżawcę terenu; 
    brak rozeznania kierownictwa Parku co do nieruchomości będących w jego zarządzie, wynikający m.in. z niepełnej dokumentacji źródłowej (decyzje administracyjne, umowy), a także z braku w ewidencji księgowej 569,1 ha spośród 1576 ha zarządzanych gruntów. Nieskuteczny był także nadzór MPK nad zarządzanymi nieruchomościami (m.in. z uwagi na brak wystarczających zasobów kadrowych i środków finansowych), np. dopiero w toku kontroli NIK ujawniono łamanie przez bezpośrednich użytkowników (koło łowieckie) zakazów obowiązujących w rezerwacie „Siedem Wysp” i prowadzenie tam działalności rolniczej (zastanej przy przejmowaniu gruntów od MPK)* .
Zawiadomienie o uwagach, ocenach i wnioskach, zawartych w wystąpieniu pokontrolnym przesłano m.in. do organu nadzorującego Mazurski Park Krajobrazowy, czyli marszałka województwa warmińsko-mazurskiego. Ponadto do rzecznika dyscypliny finansów publicznych skierowane zostało zawiadomienie o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych, w związku z pominięciem w toku przeprowadzonej inwentaryzacji gruntów o powierzchni 569,1 ha i wartości co najmniej 1.355,3 tys. zł.