Nieobecność na egzaminie musi być usprawiedliwiona
Niestawienie się na części pisemnej egzaminu bez usprawiedliwienia jest równoznaczne z jego niezaliczeniem. Jak poinformowało Ministerstwo Finansów, w 2010 r. do części pisemnej państwowego egzaminu na doradcę podatkowego zakwalifikowano 1134 kandydatów. Przyszło natomiast 986 osób.
Nietrudno wyliczyć, że w wyznaczonym terminie przed Państwową Komisją Egzaminacyjną ds. Doradztwa Podatkowego nie stawiło się 148 osób. Chętni, którzy nie zgłosili się na egzamin, powinni pamiętać o konsekwencjach, jakie spowoduje ich niestawiennictwo. Przede wszystkim o tym, że nie ma możliwości zrezygnowania z części pisemnej egzaminu bez usprawiedliwienia.
Kwestię tę szczegółowo reguluje rozporządzenie ministra finansów z 2 listopada 2010 r. w sprawie Państwowej Komisji Egzaminacyjnej ds. Doradztwa Podatkowego i przeprowadzania egzaminu na doradcę podatkowego (DzU nr 212, poz. 1390). Zgodnie z jego § 19 ust. 1 nieprzystąpienie do części pisemnej egzaminu jest równoznaczne z uzyskaniem negatywnego wyniku. Nie dotyczy to jednak ważnych, niezawinionych i udokumentowanych przyczyn losowych.
Źródło: Rzeczpospolita





