Minister edukacji: lekcje etyki mają być w szkołach
Każdy uczeń ma prawo do uczestnictwa w lekcjach etyki, tak jak w lekcjach religii każdego wyznania. Jeśli rodzice wystąpią o to, samorząd terytorialny ma obowiązek takie lekcje zorganizować. Takie jest prawo - powiedziała minister edukacji Katarzyna Hall, nawiązując do zapowiedzianego na wtorek 15 czerwca wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w tej sprawie.
Trybunał w Strasburgu ma ogłosić we wtorek wyrok w sprawie skargi z 2002 roku Urszuli i Czesława Grzelaków z Wielkopolski. Podnosili oni w niej, że ich syn, który zgodnie z ich życzeniem zrezygnował z lekcji religii w szkole podstawowej, nie miał możliwości uczęszczania na alternatywne zajęcia (np. z etyki). Skarżyli się również na to, że świadectwo syna zawierało jedynie przekreślenie w polu przy przedmiocie z religii/etyki.Trybunał badał, czy brak lekcji etyki w szkole narusza europejskie prawo.
Minister Hall podkreśliła poczas poniedziałkowej konferencji, że jeśli prawo ucznia do chodzenia na lekcje etyki lub religii nie jest respektowane, sprawa powinna zostać zgłoszona do odpowiedniego kuratorium oświaty, które ma obowiązek zbadać ją w ramach nadzoru nad szkołą.





