Jednoznaczne umieszczenie definicji formy elektronicznej w odrębnym przepisie jednoznacznie przesądzi, że stanowić będzie ona odrębny, choć równoważny w stosunku do formy pisemnej typ - czytamy w uzasadnieniu do założeń zmian w kodeksie cywilnym.

W zdefiniowaniu tej formy są użyteczne postanowienia konwencji UNCITRAL z 2005 roku o posługiwaniu się środkami komunikacji elektronicznej w umowach międzynarodowych. Zgodnie z jej postanowieniem, jeśli prawo zastrzega dla wiadomości lub umowy postać pisemną, albo określa skutki nie zachowania tej postaci, to wymóg ten jest spełniony przez elektroniczną wiadomość. Warunek: informacja ta musi być dostępna, kiedykolwiek zajdzie taka potrzeba. Taką możliwość zapewnia dostęp on-line na odległość i nie ma potrzeby wysyłania wiadomości drugiej stronie pocztą tradycyjną.
W praktyce będą to wiadomości tekstowe, plik multimedialny czy dźwiękowy.
Tego typu rozwiązanie usunie spory wokół możliwości posługiwania się ta formą przez osoby niepełnosprawne, nie mogące pisać, lecz potrafiące czytać. 
Przy tej zmianie należałoby także zmodyfikować kpc w oddziale „Dokumenty”. Ministerstwo sprawiedliwości zakłada, że nowe rozwiązania znajdą zastosowanie do prowadzenia dowodu (art.243 (1) kpc). Wyodrębniona więc zostanie forma dokumentu tekstowego, która stosować się będzie do tradycyjnych i elektronicznych pism.
 

Źródło: Minsiterstwo Sprawiedliwości