LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Dekret o stanie wojennym był wydany z naruszeniem prawa

Trudny i historyczny problem ma do rozstrzygnięcia Trybunał Konstytucyjny. Osądzenie stanu wojennego. Konsekwencją orzeczenia o niekonstytucyjności dekretu z 1981 roku i innych z nim związanych aktów będzie konieczność uchwalenie ustawy, która pozwoli wypłacić odszkodowania wszystkim pokrzywdzonym. A także ułatwi wznowienia postępowań. Zdaniem Prokuratura Generalnego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich dekret o stanie wojennym z 13 grudnia 1981 roku został wydany z rażącym naruszeniem prawa. A ustawa z 25 stycznia 1982 roku o szczególnej regulacji prawnej w okresie stanu wojennego obowiązywała do 2002 roku. Czyli długo jeszcze po uchwaleniu Konstytucji RP z 1997 roku.

[if gte mso 9]><xml><w:WordDocument><w:View>Normal</w:View><w:Zoom>0</w:Zoom><w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone><w:PunctuationKerning /><w:ValidateAgainstSchemas /><w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid><w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent><w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText><w:Compatibility><w:BreakWrappedTables /><w:SnapToGridInCell /><w:WrapTextWithPunct /><w:UseAsianBreakRules /><w:DontGrowAutofit /></w:Compatibility><w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel></w:WordDocument></xml><![endif][if gte mso 9]><xml><w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"></w:LatentStyles></xml><![endif][if gte mso 10]><style>/* Style Definitions */table.MsoNormalTable{mso-style-name:Standardowy;mso-tstyle-rowband-size:0;mso-tstyle-colband-size:0;mso-style-noshow:yes;mso-style-parent:"";mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;mso-para-margin:0cm;mso-para-margin-bottom:.0001pt;mso-pagination:widow-orphan;font-size:10.0pt;font-family:"Times New Roman";mso-ansi-language:#0400;mso-fareast-language:#0400;mso-bidi-language:#0400;}</style><![endif]

Trybunał odroczył rozpatrywanie sprawy do 16 marca.

Uczestnicy rozprawy przed TK byli zgodni, że wydanie dekretu o stanie wojennym przez Radę Państwa było bezprawne. Nie mógł on być przyjęty w czasie sesji Sejmu. Było to sprzeczne z art.31 ówczesnej Konstytucji z 1952 roku.

Zdaniem prokuratora Andrzeja Stankowskiego, prezentującego przed Trybunałem stanowisko Prokuratora Generalnego istotne znaczenie z punktu widzenia przesłanek materialnych ma art. 33 ust.2 Konstytucji PRL, który mówi o przesłankach wprowadzenia stanu wojennego. Trybunał dociekał, czy przy tych warunkach można było wprowadzić stan wojenny, a de facto pod szyldem stanu wojennego, stan wyjątkowy.

Wydanie orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny spowoduje wznowienie postępowań na korzyść osób, wobec, których wydano wyroki skazujące pod rządami ustaw stanu wojennego – twierdzi Andrzej Stankowski. Ustawa z 23 lutego 1991 roku o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego nie dotyczyła wszystkich osób dotkniętych represjami stanu wojennego, stosowanych na podstawie tego dekretu. W związku z tym należy poszukiwać sposobów wzruszenia tych orzeczeń.

Reprezentujący Marszałka Sejmu przed TK poseł Andrzej Dera wymienia osoby, które nie mogły domagać się odszkodowań na podstawie wspomnianej ustawy z 1991 roku. Są to ludzie represjonowani, którzy nie mogą wykazać, że są działaczami niepodległościowymi. O odszkodowanie nie mogą wystąpić osoby, które wyszły w domu bez dowodu osobistego i zostały uwięzione na kilka tygodni lub internowane. Podobnie, osoby oskarżone o dezercję ze zmilitaryzowanego zakładu pracy – mówi poseł Dera.

Ostatnio toczyło się 37 takich postępowań przed Sądem Najwyższym i wszystkie sprawy musiały być umorzone.

- Zapominamy często, aby zło po prostu nazwać – twierdzi poseł Andrzej Dera .- Stan wojenny naruszył elementarne prawa i wolności wówczas obowiązujące. Wydanie orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny służy nazwaniu bezprawia. Ocena prawna musi wpływać na ocenę moralną i polityczną, musi oddziaływać na przyszłość. Chodzi o kulturę prawa i o przekonanie każdej władzy, że naruszenie elementarnych zasad prawa spotka się z osądem prawnym. Przychodzi czas, że w wolnej i demokratycznej Polsce można oficjalnie stwierdzić działania niekonstytucyjne, łamiące podstawowe prawa człowieka – dodaje poseł Dera.

- Orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego do tej pory restrykcyjnie interpretowało sytuację osób pokrzywdzonych przez prawo stanu wojennego – mówi dyrektor Mirosław Wróblewski z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. - Według wymiaru sprawiedliwości mają to być działania, które wprost godzą w działanie systemu. Znane nam są przypadki wyroków z czasów PRL, w których osoby opowiadające dowcipy polityczne zostawały skazane na karę grzywny lub pozbawienia wolności. Nie zostały one uznane za pokrzywdzone, a ich wykroczenie – nie było uznane za działalność na rzecz niepodległego bytu państwowego.

Zdaniem dyr. Mirosława Wróblewskiego z pewnością sankcje takie były ograniczeniem wolności słowa, a osoby te nie mogą dzisiaj odwrócić skutków ukarania przez kolegia do spraw wykroczeń.

Wyrok Trybunału, jeśli będzie stwierdzał niekonstytucyjność dekretu, zrówna wszystkie te osoby, które w jakikolwiek sposób były ukarane za wykroczenia w stanie wojennym, bez względu na to, jaka przesłanka powodowała ich działanie. Będzie to równość w ochronie praw, gdyż uznamy wówczas, że wszystkie akty podjęte na podstawie dekretu o stanie wojennym były nielegalne. Zło tkwi w zarodku, to jest w braku uprawnienia Rady Państwa do ustanowienia dekretów w trakcie sesji Sejmu. Podjęte one zostały z rażącym naruszeniem Konstytucji PRL.

Działania parlamentu na rzecz zadośćuczynienia w związku ze szkodami powstałymi wskutek wprowadzenia stanu wojennego, podejmowane w ostatnich 20 latach, choć cenne i bardzo ważne, nie były jednak w pełni kompleksowe – dodaje dyr. Wróblewski.

Polecamy książki prawnicze