Nowość dla adwokatów Cyfrowa Kancelaria Aplikacja do zarządzania kancelarią od Naczelnej Rady Adwokackiej  i Wolters Kluwer
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Błędy pełnomocnika nie gwarantują odszkodowania

Aby uzyskać odszkodowanie za skutki błędu adwokata czy radcy w sprawie sądowej, trzeba jeszcze wykazać jego związek z przegraną. To sedno wyroku warszawskiego Sądu Apelacyjnego w sprawie Janusza N., przedsiębiorcy budowlanego ze stolicy, który jako podwykonawca wykonywał instalacje dla Wojskowej Akademii Technicznej.

Ma on pretensje do radcy prawnego Leszka D., że źle prowadził jego sprawę o 200 tys. zł zapłaty za nadwykonania w ramach tego kontraktu. Twierdzi, że gdyby nie błędy pełnomocnika, to by ją wygrał. Takiej też kwoty zażądał teraz od prawnika, kancelarii prawnej, której jest on wspólnikiem, i PZU, w którym Leszek D. jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej.
Sporną kwestią było odebranie prac, tymczasem pełnomocnik przedłożył w pozwie kserokopie protokołów odbioru oraz dziennika budowy, ale ich nie poświadczył (jak tłumaczył – ponieważ nie widział oryginałów).
Nie przekonał sądu. – Pełnomocnik popełnił ewidentne błędy, ale w procesie o odszkodowanie powód musi wykazać związek przyczynowy tych błędów ze szkodą, czyli przegraniem sprawy – powiedziała sędzia Ewa Kaniok.

Zdaniem SA powód przegrałby sprawę, nawet gdyby były oryginały i zeznawali zgłoszeni świadkowie. Dokumenty i podpisy dotyczyły bowiem prac wykonawcy, a nie podwykonawcy – którym był Janusz N. SA dysponował na szczęście szerokim uzasadnieniem wyroku z tamtej sprawy i niejako dokonał powtórnej oceny tamtego pozwu.
Sygnatura akt I ACa 1186/10

Źródło: Rzeczpospolita

Polecamy książki prawnicze

Przejdź do: Due diligence nieruchomości, Maciej Boryczko - otwiera się w nowym oknie
Nowość
Due diligence BORYCZKO RGB
8% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 275,08 zł | Cena regularna: 299,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 224,25 zł