LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

"Wędrujący nauczyciel" bez urlopu dla poratowania zdrowia

Etatu potrzebnego do uzyskania prawa do rocznego urlopu dla poratowania zdrowia nie można "uzbierać" sobie z godzin z pracy w kilku szkołach - przypomina resort edukacji. Niezależnie od tego, ile realnie godzin pracuje nauczyciel i czy nie cierpi on na chorobę zawodową. Jest to krzywdzące dla tych nauczycieli, którzy muszą się najeździć, by zrealizować swoje pensum

nauczycielka tablica szkola
Źródło: iStock

Według art. 73 ust. 1 pkt 1 Karty Nauczyciela urlop dla poratowania zdrowia orzekany jest w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia: choroby zagrażającej wystąpieniem choroby zawodowej lub schorzenia, na którego powstanie miały wpływ czynniki środowiska pracy lub sposób wykonywania pracy. Przysługuje on nauczycielowi zatrudnionemu w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony, po przepracowaniu nieprzerwanie co najmniej 7 lat w szkole w wymiarze nie niższym niż połowa obowiązkowego wymiaru zajęć.

Czytaj: SN: Urlop dla poratowania zdrowia nie wymaga wyrejestrowania własnej firmy przez nauczyciela>>

Więcej w LEX: Szczegółowe zasady udzielania nauczycielom urlopu dla poratowania zdrowia >>>

MEiN: Potrzebny etat

Posłanka Małgorzata Chmiel zapytała resort edukacji, czy nauczyciel zatrudniony w pełnym wymiarze godzin, jednak w więcej niż jednej placówce, może otrzymać urlop dla poratowania zdrowia. Resort tłumaczy, że Karta Nauczyciela wyklucza takie przypadki - co potwierdza orzecznictwo Sądu Najwyższego.

- Istotę urlopu dla poratowania zdrowia omówił Sąd Najwyższy w uchwale z 14.02.2012 r., III PZP 1/12. Sąd Najwyższy wskazał, że nauczycielski urlop „dla poratowania zdrowia jest szczególnym świadczeniem pracowniczym, zbliżonym do instytucji urlopu wypoczynkowego, przysługującym w ramach istniejącego indywidualnego stosunku pracy łączącego nauczyciela ze szkołą, a jego celem jest – przy zagwarantowaniu trwałości tego stosunku oraz możliwości korzystania przez pracownika z dotychczasowych uprawnień w zakresie wynagrodzenia i innych świadczeń pracowniczych, w tym socjalnych – zapewnienie nauczycielowi możliwości poddania się zalecanemu leczeniu dla odzyskania pełnej zdolności do pracy i kontynuowania zatrudnienia” - wskazuje wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski. Dodaje, że w ww. uchwale Sąd Najwyższy rozstrzygnął również, że dyrektor szkoły jest obowiązany udzielić urlopu dla poratowania zdrowia nauczycielowi zatrudnionemu w tej szkole w pełnym wymiarze zajęć. - Biorąc powyższe pod uwagę należy stwierdzić, że nie ma prawa do urlopu dla poratowania zdrowia nauczyciel zatrudniony w kilku szkołach w niepełnym wymiarze zajęć, nawet jeśli zsumowane wymiary jego zatrudnienia są równe pełnemu wymiarowi - wskazuje.

Czytaj w LEX: Zatrudnienie nauczyciela po powrocie z urlopu dla poratowania zdrowia, bezpłatnego, macierzyńskiego i wychowawczego >>>

Czytaj w LEX: Rozwiązanie stosunku pracy z nauczycielem w okresie korzystania przez niego z urlopu dla poratowania zdrowia - LINIA ORZECZNICZA >>>

Warto rozważyć zmiany

O ile wykładnia przepisu nie budzi w tym zakresie większych wątpliwości, to tak restrykcyjny zapis może uniemożliwiać niektórym nauczycielom skorzystanie z tego uprawnienia, nawet gdyby zachodziły inne przesłanki - jak choroba zawodowa. Chodzi tu o pedagogów, którzy uczą np. takich przedmiotów jak muzyka czy plastyka w małych szkołach - muszą wyrabiać po kilka godzin w każdej, by uzbierać pensum.

- Myślę, że można rozważyć zmianę tego przepisu, by uwzględniał takie sytuacje - uważa Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty. - Z punktu widzenia pracownika, który pracuje tyle samo, co inni nauczyciele, a nie może skorzystać z uprawnienia, bo w żadnej ze szkół nie ma odpowiedniego wymiaru etatu, jest to niesprawiedliwe. Przy niżu demograficznym i ogólnym kryzysie w oświacie, takich przypadków może być coraz więcej i prawo powinno to uwzględniać - uważa.

Podobnego zdania jest Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. - Faktycznie, choć przepis Karty Nauczyciela jest w tej kwestii jasny, to nie uwzględnia potrzeb pewnej grupy nauczycieli. Na logikę, wykonując tę samą pracę i pracując tyle samo godzin, powinni mieć prawo skorzystania z urlopu dla poratowania zdrowia. Poruszymy ten wątek w naszych rozmowach z resortem edukacji - wskazuje.

Urlop macierzyński wliczany do stażu, ale tylko sześciomiesięczny

Posłanka pytała również o wpływ urlopów na staż potrzebny do skorzystania z urlopu dla poratowania zdrowia - a mianowicie, czy do wymaganego stażu pracy wlicza się okres zwolnienia lekarskiego i urlopu macierzyńskiego? Resort wyjaśnia, że do okresu siedmioletniej pracy w szkole wliczane są okresy zwolnienia lekarskiego i urlopu macierzyńskiego trwające łącznie nie dłużej niż 6 miesięcy. W przypadku dłuższych nieobecności nauczyciela z ww. przyczyn, wymagany okres pracy w szkole przedłuża się o okres tych nieobecności.

Nauczyciel, który spełnia przesłanki wskazane w Karcie Nauczyciela, składa do dyrektora szkoły wniosek o wydanie skierowania na badania lekarskie w celu wydania orzeczenia lekarskiego o potrzebie udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia. Ten urlopu udziela na podstawie orzeczenia lekarskiego. Może odwołać pedagoga z urlopu w przypadku stwierdzenia, że w trakcie korzystania z urlopu dla poratowania zdrowia nauczyciel kontynuuje bądź nawiązał stosunek pracy lub kontynuuje bądź podjął inną działalność zarobkową,

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki oświatowe