Rok szkolny bez "godzin czarnkowych"
Od września znikają godziny dostępności, które od września 2022 roku nauczyciel zatrudniony w pełnym wymiarze miał przeznaczać na konsultacje dla uczniów, wychowanków i rodziców. O taką zmianę apelowały związki zawodowe, wskazując, że jest to czysta formalność, która nie przynosi żadnych realnych korzyści.

Nowelizacja przewiduje całkowite uchylenie przepisów dotyczących obowiązkowych godzin dostępności. Ministerstwo Edukacji Narodowej argumentowało, że obowiązek prowadzenia konsultacji dla uczniów i rodziców wynika już z innych zapisów Karty Nauczyciela i mieści się w ramach standardowych zadań statutowych szkoły. Aktualnie obowiązujące przepisy zobowiązują nauczycieli do przebywania w szkole przez jedną dodatkową godzinę tygodniowo (w przypadku zatrudnienia w pełnym wymiarze) lub jedną godzinę na dwa tygodnie (przy zatrudnieniu poniżej połowy etatu). W tym czasie mają prowadzić konsultacje dla uczniów i rodziców.
Czytaj też: Wynagrodzenie nauczyciela za godziny ponadwymiarowe >
Skąd się wzięła "godzina czarnkowa"?Likwidacja dwóch godzin karcianych była jedną z pierwszych zmian wprowadzonych przez PiS. Do września 2016 r. każdy nauczyciel poza swoim osiemnastogodzinnym pensum miał obowiązek prowadzenia dwóch dodatkowych godzin, w ramach tych lekcji prowadzono wiele kółek zainteresowań oraz dodatkowych zajęć, np. ze zdolnymi uczniami. Przy okazji zmian dotyczących wycofania się z obowiązku szkolnego sześciolatków, rząd znowelizował Kartę Nauczyciela.
Zmiana początkowo wzbudziła obawy, bo brak precyzyjnego przepisu sprawił, że nauczycielowi można przydzielić więcej godzin - by wraz z pensum dały 40 godzin. Problematycznym przepisem okazał się też art. 109 ustawy - Prawo oświatowe. Dotyczył on prowadzenia zajęć rewalidacyjnych dla uczniów niepełnosprawnych, zajęć prowadzonych w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej oraz zajęć rozwijających zainteresowania i uzdolnienia uczniów. Przepis dawał furtkę do przymuszania nauczycieli, by prowadzili te zajęcia za darmo. To, że ją wykorzystywano, pokazała ankieta ZNP - związek zwrócił się do 2460 dyrektorów szkół i przedszkoli z pytaniem o sposób organizacji zajęć z pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Z odpowiedzi wynikało, że aż w 55 proc. przedszkoli, 48 proc. podstawówek i 39 proc. szkół ponadpodstawowych nauczyciele nie dostawali wynagrodzenia za prowadzenie zajęć z pomocy psychologiczno-pedagogicznej.
Zobacz też w LEX: Karta oceny pracy nauczyciela początkującego dokonywanej od 1.09.2025 r. - wzór dokumentu >
W 2022 r. przywrócono jedną dodatkową godzinę poza pensum - chodzi o realizację konsultacji w ramach jednej dodatkowej godziny. Teraz pojawiają się pomysły, by była ona zbliżona do dawnej formy godzin karcianych. Związek Nauczycielstw Polskiego wielokrotnie przypominał, że zgodnie z prawem nie ma możliwości, by w ramach tzw. godziny czarnkowej prowadzone były lekcje czy zajęcia, ponieważ w trakcie godziny dostępności nauczyciel prowadzi – odpowiednio do potrzeb – konsultacje dla uczniów, wychowanków lub ich rodziców.
- Konsultacje to nie są regularne zajęcia, stałe lekcje, ćwiczenia lub treningi organizowane przez szkołę.
- Konsultacje nie są realizowane w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Przypominamy, że Związek Nauczycielstwa Polskiego negatywnie zaopiniował projekt nowelizacji Karty Nauczyciela wprowadzający tzw. godziny czarnkowe.
Wskazano, że od września 2022 r. nauczyciel jest zobowiązany do dostępności w szkole w wymiarze jednej godziny tygodniowo, w trakcie której, odpowiednio do potrzeb, prowadzi konsultacje dla uczniów, wychowanków lub ich rodziców. ZNP podkreślał, że godziny te mogą być realizowane w formie stacjonarnej lub zdalnej. Wymiar konsultacji jest ustalony w ramach tygodnia pracy, a nie miesiąca. Konsultacje to nie są regularne zajęcia, stałe lekcje, ćwiczenia lub treningi organizowane przez szkołę.
Zobacz w LEX: Przewodnik po zmianach w prawie oświatowym i prawie pracy w oświacie 2025 >
Problemy z interpretacją
Problemy sprawia też wykładnia przepisów - np. w kontekście udziału nauczyciela w wywiadówce. Czas pracy nauczyciela określa zapis art. 42 ust. 1 ustawy Karta Nauczyciela, nie może on przekraczać 40 godzin tygodniowo. W jego ramach nauczyciel realizuje inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym godziny dostępności w szkole w wymiarze 1 godziny tygodniowo, a w przypadku nauczyciela zatrudnionego w wymiarze niższym niż połowa obowiązkowego wymiaru zajęć – w wymiarze 1 godziny w ciągu 2 tygodni (art. 42 ust. 2f). Godziny te w zależności od potrzeb przeznaczone są na konsultacje dla uczniów i rodziców. W przepisach nie dookreślono pojęcia konsultacji dla uczniów, wychowanków lub ich rodziców, dlatego nauczyciele pytają czasem, czy sprawę załatwia udział w wywiadówce. - W którym odbywa się zebranie rodziców godzina dostępności realizowana jest w trakcie zebrania rodziców i nie odbywa się w dniu wyznaczonym przez nauczyciela - wyjaśnia Bożena Barszczewska, ekspertka od prawa oświatowego.
Zobacz w LEX: Zmiany w prawie oświatowym 2025/2026 - jakie nowe wyzwania i obowiązki czekają dyrektorów szkół? >
Dodatkowa praca, a sens mały
Związek Nauczycielstwa Polskiego od dawna zwracał uwagę na problemy związane z obowiązkowymi godzinami dostępności nauczycieli i apelował o ich zniesienie. Aby potwierdzić swoje obserwacje, ZNP przeprowadził w maju 2025 roku ankietę wśród 12 469 nauczycieli i nauczycielek, której wyniki jednoznacznie potwierdziły krytyczną ocenę tego rozwiązania.
Aż 97 proc. ankietowanych uznało, iż godziny dostępności nie ułatwiły kontaktu między szkołą a rodzicami, co podważa jedną z głównych idei ich wprowadzenia. Dane pokazują, że rodzice niemal całkowicie nie korzystają z oferowanej możliwości spotkań z nauczycielami – 79 proc. nauczycieli wskazało, że rodzice w ogóle nie korzystają z godzin dostępności, a kolejne 18 proc. – że robią to bardzo rzadko. Podobna sytuacja dotyczy uczniów: 75 proc. nauczycieli zadeklarowało, że ich uczniowie w ogóle nie korzystają z godzin dostępności, a tylko 3 proc. określiło ich zainteresowanie jako „częste". Dodatkowym problemem jest brak odpowiednich warunków do realizacji godzin dostępności – tylko 45 proc. ankietowanych ma w swojej placówce do dyspozycji oddzielną salę, co często jest warunkiem koniecznym do prowadzenia indywidualnych konsultacji. Aż 96 proc. respondentów opowiedziało się za ich likwidacją, jedynie 2 proc. uważa, że powinny pozostać w obecnej formie, a kolejne 2 proc. opowiada się za ich rozszerzeniem.
– Uważamy, że tzw. godziny czarnkowe są przykładem zakulisowego zwiększenia obowiązkowego pensum nauczycieli, bez zapewnienia adekwatnego wynagrodzenia. Stanowią także przejaw biurokratyzacji i nakładania dodatkowych obowiązków proceduralnych – wskazuje Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Czytaj też w LEX: Czas pracy nauczycieli szkół w 2025 roku - po zmianach >
MEN zgadza się ze związkowcami
Resort edukacji podzielił tę argumentację - MEN podzielił argumentację związkowców i uznał, że zlikwidowanie sztywnych regulacji przywróci elastyczność w organizacji pracy pedagogicznej. Nauczyciele będą mogli prowadzić konsultacje w sposób dostosowany do rzeczywistych potrzeb uczniów i rodziców, bez konieczności sztywnego trzymania się określonych godzin. Ministerstwo zgodziło się również z oceną ZNP dotyczącą "nadmiaru legislacyjnego", wskazując że obowiązek kontaktu z rodzicami i wspierania uczniów jest już zagwarantowany w innych przepisach ustawy o Karcie Nauczyciela, co czyni dodatkowe regulacje zbędnymi.
Czytaj więcej w LEX: Zmiany w Karcie Nauczyciela od 1 września 2025 r. >
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.




