Ustawa z 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o związkach zawodowych oraz niektórych innych ustaw* została opublikowana 22 sierpnia (Dz. U. poz. 1608), a zacznie obowiązywać 1 stycznia 2019 roku. Zmiana przez nią wprowadzona dotyczy przede wszystkim osób świadczących pracę na umowach cywilnoprawnych oraz samozatrudnionych.

Zleceniobiorca i samozatrudniony jak pracownik

Z chwilą wejścia w życie ustawy pełne prawo koalicji zyskają nie tylko zleceniobiorcy i usługobiorcy, ale także przyjmujący wykonanie dzieła, a nawet zatrudnieni w ramach kontraktów menedżerskich. W praktyce osoby te będą miały status quasi-pracowniczy. Zwłaszcza w odniesieniu do ostatniej kategorii budzi to poważne wątpliwości w kontekście rodzaju wykonywanej pracy. Trudne do zaakceptowania wydają się małe, jednak z natury rzeczy, wpływowe związki zawodowe, broniące interesów wyższej kadry kierowniczej. Mogą one destrukcyjnie wpływać na funkcjonowanie poszczególnych firm, a nawet krępować funkcjonowanie niektórych sektorów gospodarki.

Nowy typ pracodawcy

Opublikowana 22 sierpnia nowelizacja ustawy o związkach zawodowych tworzy m.in. nowy, dotychczas nieznany, typ pracodawcy „niepracowniczego”, który to podmiot w ogóle nie zatrudnia pracowników. Wystarczy natomiast, że zatrudnia jedną osobę wykonującą pracę zarobkową. W następstwie tej regulacji zaskakująco małe podmioty, a w ekstremalnych przypadkach nawet osoby fizyczne, mogą stać się na przykład stronami sporu zbiorowego.

Nowe zasady obliczania liczby członków organizacji związkowych

Nowela do ustawy związkowej obok rozszerzenia prawa koalicji na szerokie rzesze niepracowników wprowadza szereg innych doniosłych zmian. W szczególności doprecyzowuje mechanizmy antydyskryminacyjne oraz zmienia zasady obliczania liczby członków organizacji związkowych. Na aprobatę zasługuje zwłaszcza wprowadzenie drogi sądowej w tych sprawach. Tym samym prawodawca wypełnił lukę, która umożliwiała manipulowanie danymi przez działaczy związkowych.

 

Czytaj też: Rewolucja w prawie związkowym niewiele zmieni? >

 

Podwyższono także progi reprezentatywności organizacji związkowych z 7 i 10 procent do 8 i 15. W swych konsekwencjach może to sprzyjać ograniczeniu, niewątpliwie negatywnego, zjawiska atomizacji w ruchu związkowym, które wielokroć dotyka pracodawców, u których funkcjonuje po kilka lub nawet kilkanaście organizacji związkowych.

Związki lepiej poinformowane

Nowelizacja z 5 lipca 2018 roku uściśla także kwestie związane z informowaniem związków zawodowych. Określono w niej szereg dodatkowych informacji, jakie pracodawca jest zobowiązany przekazać związkowcom. Regulacja ta pozostawia jednak pewien niedosyt, ponieważ nie reguluje problemu przekazywania danych wrażliwych, dotyczących choćby kosztów zarządu czy kosztów reprezentacyjnych. Nadal więc w systemie prawnym pozostanie informacyjna szara strefa, która nie jest poddana kontroli sądowej.

 

Czytaj też: Dane pracowników są niezasadnie ujawniane związkom zawodowym >

 

Będą poważne problemy w stosowaniu prawa

Rozszerzenie prawa koalicji na niepracowników skutkuje przyznaniem im szeregu uprawnień zbliżonych do pracowników. I tak - osoby świadczące pracę zarobkową na innej podstawie niż stosunek pracy będą miały podobne uprawnienia w zakresie urlopów związkowych oraz zwolnień dla dokonania czynności doraźnych. Wprowadzono także silną ochronę trwałości stosunku zatrudnienia. Mechanizm ten będzie odnosił się nie tylko do osób zatrudnionych na podstawie cywilnoprawnych umów starannego działania, ale również umów rezultatu. W praktyce będzie to tworzyć poważne problemy w stosowaniu prawa.

 


 

Pogwałcenie norm ochronnych będzie sankcjonowane wysokimi, bo sześciomiesięcznymi rekompensatami, jakie pracodawca na podstawie noweli do ustawy związkowej będzie zobligowany wypłacić wadliwie zwolnionemu działaczowi związkowemu. Co więcej, działacz ten będzie mógł domagać się przed sądem dodatkowego odszkodowania lub zadośćuczynienia, przekraczającego wysokość rekompensaty.

 

Czytaj też: Prof. Gładoch: Wolność związkowa dla samozatrudnionych niemal nieograniczona >

 

Konkludując, uprawnioną jawi się konstatacja, że czerwcowa nowelizacja ustawy o związkach zawodowych stanowi najpoważniejszą zmianę w prawie związkowym od blisko trzech dekad. Rozszerzenie prawa koalicji na szerokie rzesze niepracowników, zwłaszcza zatrudnionych na podstawach cywilnoprawnych, wprowadza nową jakość do zbiorowych stosunków pracy. Przy wyraźnie widocznych mankamentach przyjętej ustawy związkowej będzie ona generowała rozmaite problemy i przynajmniej początkowo dysfunkcjonalizowała działalność pracodawców.
 
Prof. dr hab. Krzysztof W. Baran
Katedra Prawa Pracy i Polityki Społecznej
Uniwersytet Jagielloński

 

Przeczytaj więcej przydatnych materiałów w SIP LEX:

 

----------------------------------------------------------------------------
* Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu.