LEX Aplikant z Expert AI
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Sąd: Zarejestrowanie w urzędzie pracy nie świadczyło o braku zatrudnienia

Powódka wniosła o ustalenie, że pozostawała w zatrudnieniu. Pozwana twierdziła, że tak nie było, ponieważ powódka była zarejestrowana jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku. Na podstawie zeznań świadków i dokumentów, sąd ustalił, że strony łączył stosunek pracy. Natomiast zarejestrowanie w powiatowym urzędzie pracy nie świadczyło o braku zatrudnienia, tylko o niepoinformowaniu, wbrew obowiązkowi, o jego podjęciu.

sklep kasa zakupy banany
Źródło: iStock

Powódka wniosła o ustalenie, że od 10 lutego 2011 r. do 31 lipca 2011 r. i od 14 sierpnia 2013 r. do 1 listopada 2015 r. pozostawała w zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem równym minimalnemu wynagrodzeniu. Pozwana twierdziła, że powódka nie była u niej zatrudniona w spornych okresach, nie świadczyła na jej rzecz pracy oraz była w tym czasie zarejestrowana w powiatowym urzędzie pracy jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku.

Umowa o pracę nie tylko na piśmie

Sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Człuchowie, który wskazał, że umowę o pracę można zawrzeć na piśmie, ustnie i w sposób dorozumiany. Brak zachowania formy pisemnej nie czyni umowy o pracę nieważną. Sąd podkreślił, że umowa taka jest ważna i wywołuje określone skutki prawne. Oznacza to, że strony mogą zawrzeć umowę o pracę w każdej formie, natomiast po stronie pracodawcy istnieje obowiązek potwierdzenia na piśmie ustaleń co do stron umowy, rodzaju umowy oraz jej warunków. W razie sporu między stronami odnośnie istnienia stosunku pracy, rodzaju zawartej umowy o pracę oraz jej warunków, dopuszczalne jest prowadzenie postępowania za pośrednictwem wszelkich środków dowodowych.

Czytaj również: Umowa o pracę i umowy cywilnoprawne, czyli między stabilizacją a elastycznością>>

Dokumenty potwierdzały zatrudnienie

Z zeznań świadków jednoznacznie wynikało, że powódka pracowała w sklepie należącym do pozwanej i wykonywała wszystkie czynności związane ze sprzedażą towarów. Potwierdzały to również obiektywne i niekwestionowane pisemne dowody w postaci wypisywanych i podpisywanych przez powódkę comiesięcznych faktur dostawy towaru do sklepu. Sąd nie dał wiary twierdzeniom pozwanej, że powódka systematycznie wypisywała faktury w ramach pomocy koleżeńskiej. Czynności te wymagały od niej wiedzy jakie towary, w jakich ilościach, o jakiej wartości i kiedy zostały dostarczone do sklepu, czy zapłacono za nie gotówką oraz jaki numer nadać fakturze. Ponadto nie sposób przyjąć, by powódka nie będąc pracownikiem pozwanej i nie otrzymując wynagrodzenia, podjęłaby się odpowiedzialnej i stosunkowo czasochłonnej czynności przyjmowania towaru i wypisywania kilkudziesięciu faktur. 

Urzędy nie wiedziały o pracy powódki

Sąd wskazał, że w spornych okresach powódka dwukrotnie podpisała listę w powiatowym urzędzie pracy. Nie świadczyło to jednak o braku zatrudnienia, tylko o niepoinformowaniu, wbrew obowiązkowi, o podjęciu pracy. Natomiast brak dokumentu PIT-11 wskazywał jedynie na to, że dochody, które uzyskiwała powódka nie zostały ujawnione urzędowi skarbowemu. Jeden ze świadków zeznał, że przebywając w sklepie powódka piła kawę i jadła ciasto. Nie świadczyło to jednak o tym, że była ona tam jedynie w celach towarzyskich i nie pracowała. Sąd podkreślił, że doświadczenie życiowe wskazuje, że sprzedawcy w przerwie śniadaniowej lub w czasie gdy w sklepie nie ma klientów lub jest ich mało, piją napoje i spożywają posiłki. Mając powyższe na uwadze, sąd ustalił, że powódkę i pozwaną łączyła umowa o pracę w okresie od 10 lutego 2011 r. do 31 lipca 2011 r. i od 14 sierpnia 2013 r. do 1 listopada 2015 r. z wynagrodzeniem równym minimalnemu wynagrodzeniu.

Wyrok Sądu Rejonowego w Człuchowie z 13 lutego 2026 r., sygn. akt IV P 32/25, nieprawomocny

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki z prawa pracy