Od 15 października przedsiębiorcy z branży turystycznej, estradowej i wystawienniczej mogą wystąpić do ZUS z wnioskiem o świadczenie postojowe, dodatkowe świadczenie postojowe i zwolnienie z opłacania składek. Wnioski można składać tylko elektronicznie - przez Platformę Usług Elektronicznych PUE ZUS. - We wnioskach już pojawiają się błędy, na które trzeba uważać - ostrzega Iwona Kowalska-Matis, regionalny rzecznik ZUS Województwa Dolnośląskiego. Na co więc muszą uważać przedsiębiorcy?

Postojowe tylko do trzech razy

Jednym z warunków otrzymania świadczenia postojowego jest prowadzenie na dzień złożenia wniosku działalności oznaczonej kodem PKD 79.11 A lub 79.90A  jako przeważającej działalności gospodarczej – na dzień złożenia wniosku. – Chodzi o pilotów wycieczek, przewodników turystycznych oraz agentów turystycznych.  Zgodnie z przepisami mogą oni liczyć na świadczenie postojowe do trzech razy, jeżeli wcześniej nie skorzystali z tej formy pomocy.  - Oznacza to, że przedsiębiorcy, którzy otrzymali już trzykrotnie świadczenie w wysokości 2080 zł lub 1300 zł na podstawie poprzednich wersji tarczy antykryzysowej, wyczerpali limit tej pomocy. Nie powinni wnioskować o kolejne świadczenie postojowe – mówi Iwona Kowalska-Matis. - Mogą ubiegać się natomiast o dodatkowe świadczenie postojowe, jeśli spełniają ustawowe warunki - dodaje.

 


Ważny przychód i kod PKD

Przedsiębiorca, który ubiega się o dodatkowe świadczenie postojowe lub zwolnienie z opłacania składek z tarczy 5.0, we wniosku powinien podać kod przeważającej działalności (na dzień złożenia wniosku) oraz spełnić pozostałe warunki wskazane w przepisach.

- Zarówno w przypadku dodatkowego świadczenia postojowego jak i zwolnienia ze składek należy wykazać m.in. co najmniej 75-procentowy spadek przychodów z miesięcy 2020 w porównaniu z miesiącami z 2019 roku. Przedsiębiorca, który w ubiegłym roku nie prowadził działalności, nie spełni, więc warunku spadku przychodów – wyjaśnia rzeczniczka.

Do ZUS docierają sygnały, że niektórzy przedsiębiorcy tuż przed złożeniem wniosku o pomoc z tarczy zmieniają kod PKD na taki, który obejmuje tarcza. Z wyjaśnień Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii do tarczy antykryzysowej wynika, że przy weryfikacji uprawnień do pomocy należy brać pod uwagę czy obecnie prowadzona, jako przeważająca działalność wskazana we wniosku była również prowadzona w roku ubiegłym. Część firm, które zmieniły ostatnio kod PKD, nie spełni, więc warunków do otrzymania pomocy z tarczy gdyż nie będą w stanie udowodnić spadku przychodów we wskazanym miesiącu z 2020 w stosunku do analogicznego miesiąca roku poprzedniego w ramach prowadzenia działalności gospodarczej tego samego rodzaju. Przedsiębiorca składając wniosek, wypełnia oświadczenie o spełnianiu warunków, które nie jest na bieżąco weryfikowane. Dzięki temu przedsiębiorcy otrzymują wsparcie o wiele szybciej, bez zbędnych formalności.   - To nie oznacza jednak, że ZUS nie może i nie będzie weryfikować podanych informacji we wnioskach. Należy pamiętać, że osoby starające się o pomoc, zobowiązane są do złożenia oświadczeń pod rygorem odpowiedzialności karnej – przestrzega Kowalska-Matis.