Szkolenie online Transparentność i równość wynagrodzeń wg projektu polskiej ustawy - nowe obowiązki pracodawców Fundamentalna zmiana w polityce płacowej organizacji. 24.03.2026 r. godz. 10:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Senacka komisja poparła wydatki na Państwową Inspekcję Pracy

Senacka komisja rodziny, polityki senioralnej i społecznej zarekomendowała we wtorek 16 stycznia 2018 roku przyjęcie ustawy budżetowej na 2018 rok bez poprawek. Komisja rozpatrywała planowane wydatki państwa między innymi na Państwowa Inspekcję Pracy.

Główny Inspektor Pracy Wiesław Łyszczek mówiąc o wydatkach urzędu zaznaczył, że pierwotny projekt budżetu na rok 2018 zakładał wzrost wydatków Inspekcji w stosunku do 2017 roku. Wyjaśniał, że główną tego przyczyną był prognozowany wzrost zatrudnienia w urzędzie. Jak mówił, PIP potrzebuje wykwalifikowanej kadry pracowników, która zajmowałaby się wypełnianiem nowych obowiązków nałożonych w ostatnich latach na urząd.

Szef Inspekcji zwrócił uwagę na nowe obowiązki związane są z wprowadzeniem ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta (inspektorzy będą mieli obowiązek przeprowadzenia dodatkowych kontroli). Wspomniał też o projekcie ustawy o systemach homologacji "typu i nadzoru rynku silników spalinowych wewnętrznego spalania przeznaczonych do maszyn mobilnych nieporuszających się po drogach". Zaznaczył, że jeśli ustawa wejdzie w życie, to inspektorzy będą musieli przeprowadzać kontrole emisji spalin silników maszyn w miejscach pracy.

- Ministerstwo Rozwoju zaplanowało konkretną liczbę kontroli do wykonania, czyli 210 kontroli emisji spalin w 2018 roku. Przeprowadzenie takiej kontroli wiąże się z pomiarem emisji spalin w silniku maszyny znajdującej się w zakładzie pracy. Szacujemy, iż przenośny miernik spalin montowany w pojazdach kosztuje w granicach 15-25 tys. zł. Dodatkowym kosztem będą szkolenia wyznaczonych inspektorów w pracy. Odrębną możliwością jest zlecenie badań akredytowanych laboratoriów - mówił.

- Chciałbym podkreślić, że w przypadku wejścia tej ustawy w życie w 2018 roku urząd nie dysponuje odpowiednią kadrą i środkami finansowymi na jej realizację - dodał szef PIP.

Zgodnie z projektem budżetu na 2018 rok budżet Państwowej Inspekcji Pracy w 2018 roku miał wynosić 347 mln 606 tys. zł. Taki plan finansowy jednogłośnie zaopiniowała Rada Ochrony Pracy, która nadzoruje Inspekcję. Podczas prac nad budżetem zmniejszono jednak tę kwotę - do 324 mln 621 tys.

O zwiększenie budżetu Inspekcji o 16,5 mln zł zaapelowali do senatorów Związek Zawodowy Pracowników PIP, NSZZ "Solidarność 80", działająca w Inspekcji, oraz Stowarzyszenie Inspektorów Pracy Rzeczpospolitej. W piśmie do senatorów zwrócono uwagę, że w ostatnim czasie zwiększa się zakres działań Inspekcji. Przypomniano m.in. o uchwaleniu ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta.

W piśmie także zwrócono uwagę na projekt ustawy "o systemach homologacji typu i nadzoru rynku silników spalinowych wewnętrznego spalania przeznaczonych do maszyn mobilnych nieporuszających się po drogach". "Koszt realizacji ustawy przez Państwową Inspekcję Pracy oszacowano ostrożnie na ok. 10 mln zł rocznie" - podkreślono.

Senator Jan Rulewski zapowiedział, że podczas debaty w Senacie zgłosi poprawkę do budżetu, która zakłada zwiększenie budżetu PIP o 16,5 mln zł. Zwrócił uwagę, że dodatkowe środki mogą pochodzić np. z przychodów państwa związanych z akcyzą lub podatkiem VAT.

Komisja odrzuciła poprawki zgłoszone przez senatorów przez Jana Rulewskiego i Mieczysława Augustyna, zakładające zwiększenie wydatków państwa o 250 mln zł. Sprawa ma związek ze znowelizowaną ustawą o świadczeniach rodzinnych. Pozbawiła ona część opiekunów osób niepełnosprawnych prawa do świadczeń pielęgnacyjnych. Prawo do niego utracili opiekunowie osób, u których niepełnosprawność pojawiła się po osiągnięciu dorosłości. Część przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych zakwestionował w 2014 roku Trybunał Konstytucyjny. (pap)

Polecamy książki z prawa pracy